Najnowsza kolekcja Oliviera Lapidusa dla domu mody Lanvin znacznie odbiega od tego, co pod szyldem francuskiej marki tworzyli Alber Elbaz czy Bouchra Jarrar. Na wybiegu zobaczyć można było plisy, prążkowane golfy, proste konstrukcje i klasyczne wieczorowe kreacje zatopione w intensywnej palecie barwnej złożonej m.in. z tonów cytryny, szmaragdu i indygo. Zagraniczna prasa zastanawia się, czy te projekty wystarczą, by Lanvin znów było na ustach wszystkich. P.S. W pokazie wystąpiła polska gwiazda modelingu - Monika „Jac” Jagaciak.

Fot. Imaxtree

Fot. Imaxtree

Fot. Imaxtree

Fot. Imaxtree

Fot. Imaxtree

Fot. Imaxtree

Fot. Imaxtree

Fot. Imaxtree

Fot. Imaxtree

Fot. Imaxtree

Fot. Imaxtree

Fot. Imaxtree

Fot. Imaxtree

Fot. Imaxtree

Fot. Imaxtree

Fot. Imaxtree

Fot. Imaxtree

Fot. Imaxtree

Fot. Imaxtree

Fot. Imaxtree

Fot. Imaxtree

Fot. Imaxtree

Fot. Imaxtree

Fot. Imaxtree

Fot. Imaxtree

Fot. Imaxtree

Fot. Imaxtree

Fot. Imaxtree

Fot. Imaxtree

Fot. Imaxtree

Fot. Imaxtree
Niektóre z odnośników znajdujących się powyżej to linki afiliacyjne. Kliknięcie na nie pozwoli Ci bezpłatnie zapoznać się ofertą konkretnego produktu lub usługi i jednocześnie może wspomóc rozwój naszej redakcji.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.