Giambattista Valli kolejny raz udowodnił, że jest prawdziwym mistrzem haute couture. Na wybiegu zaprezentował przepiękne efektowne mini w stylu tych tworzonych kiedyś przez Yves Saint Laurent, bluzki obsypane kwiatami, płaszcze z holograficznym efektem i charakterystyczne dla siebie- krecje-bezy ułożone z półprzezroczystych warstw tiulu. Valli eksperymentował z proporcjami - sukienkom przed kolano doszył długie treny, całość uzupełnił ciekawymi nakryciami głowy i pokusił się o orientalne akcenty.
Chociaż projektant za swoją najnowszą kolekcję haute couture SS19, zebrał w większości pozytywne recenzje, to internauci szybko zarzucili mu zbyt dużą inspirację projektami domu mody Saint Laurent. Jedna z jego kreacji dość mocno przypominają dwie projektu Hedi Slimane'a z sezonu jesień-zima 2016/2017. "Zazwyczaj Hedi Slimane kopiuje sam siebie, ale tym razem zrobił to za niego Giambattista Valli" - dodają internauci.
Imaxtree
Imaxtree
Imaxtree
Imaxtree
Imaxtree
Imaxtree
Imaxtree
Imaxtree
Imaxtree
Imaxtree
Imaxtree
Imaxtree
Imaxtree
Imaxtree
Imaxtree
Imaxtree
Imaxtree
Imaxtree
Imaxtree
Imaxtree
Imaxtree
Imaxtree
Imaxtree
Imaxtree
Imaxtree
Imaxtree
Imaxtree
Imaxtree
Imaxtree
Imaxtree
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.