Hedi Slimane najpierw zmienił logo Celine (pozbywając się akcentu nad literą "e"), a później estetykę kolekcji. Projektant lansował swoje ulubione fasony - czarne grunge'owe mini, czy dopasowane garnitury. Klienci francuskiego domu mody początkowo protestowali (w social mediach powstał nawet hashtag #oldceline), a kiedy wszyscy przywykli i spodziewali się kolejnego pokazu w stylu Slimane'a, ten postanowił znów ich zaskoczyć. W Paryżu właśnie pokazał projekty inspirowane "starym" Celine (jeszcze tym przez kadencją Phoebe Philo). Na wybiegu pojawiły się m.in.: rozkloszowane spódnice midi, peleryny, golfy i taliowane marynarki.

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.