1. Body Immaculate z piórami, Undress Code
Wiadomość „wychodzimy za godzinę” najlepiej przyjąć ze spokojem. Zwłaszcza gdy w szafie czeka body Immaculate od Undress Code. Czerń i dopasowany fason z poduszkami na ramionach nadają mu elegancji, a głębokie, owalne wycięcie na plecach oraz pióra przy mankietach zapewniają odpowiednią dawkę stylu party chic. Najprościej połączyć je z szerokimi spodniami z wysokim stanem i czółenkami. Jeśli jednak wolisz zaszaleć - dodaj do kompletu spódnicę Majestic. Dopisujemy ten model do wishlisty na jesienne wieczory, które kończą się dużo później, niż zakładał pierwotny plan.
WIDEO…
2. Dwukolorowe czółenka, Vanda Novak
Dwukolorowe czółenka przeżywają swój renesans za sprawą Matthieu Blazy’ego. W kolekcji Chanel wiosna-lato 2026 projektant odświeżył kultowe slingbacki, nadając im nowe proporcje i kwadratowe noski. Na naszej październikowej liście ląduje zatem model z nowej kolekcji Vandy Novak w podobnej, kremowo-czarnej palecie. Tu uwagę przyciąga też obcas z efektownym prześwitem, który z profilu wygląda niemal jak mała rzeźba. Buty pięknie dopełnią szary garnitur, ale równie ciekawie wyglądają przy jasnych jeansach i wełnianej marynarce.
3. Pojemna torba na ramię N°14, Wasalla AND LINE
Jesienna paleta barw rządzi się swoimi prawami, dlatego warto dodać do garderoby dodatki, które przełamią nieco monotonne stylizacje. Najprostszy sposób? Torebka. Postaw na taką, która nie dość, że jest piękna, ponadczasowa i wpisująca się trendy, to pomieści dosłownie wszystko. Dokładnie taka jak model N°14 z kolekcji Wasalla AND LINE. Dopisujemy do listy!
4. Wełniana bluza Moi, The Oddder Side
Chłodne poranki dają dobry pretekst, żeby wyciągnąć z szafy otulającą wełnę. W nowym dropie The Odder Side pojawiła się długo wyczekiwana bluza Moi w śmietankowym kolorze, przełamanym uroczą falbanką przy stójce. Dodajcie granatowe sztruksy, mokasyny i dużą torbę, a będziecie gotowe do wyjścia. Podejrzewamy, że szybko trafi do stosiku rzeczy odkładanych na krzesło „na jutro”.
5. Okrągłe kolczyki z roślinnym ornamentem, Orska
Jesienią swetry potrafią zdominować nasze stylizacje, dlatego warto zadbać o dodatki, które będą przy nich dobrze widoczne. My zakochałyśmy się w okrągłych kolczykach z kolekcji Nepal marki Orska - mają złocistą powierzchnię pokrytą roślinnymi ornamentami. Przyjrzyjcie się im jednak dokładnie: wzór na każdym kolczyku jest nieco inny, co tworzy ciekawą asymetrię. Przy takiej parze nawet najprostszy zestaw wygląda odrobinę bardziej chic.
6. Jeasny straight cropped, Marc O'Polo
Dobrze skrojone jeansy przydają się szczególnie wtedy, gdy w szafie pojawia się więcej wyrazistych rzeczy. Model straight cropped od Marc O’Polo ma proste nogawki, jasnoniebieski odcień i skróconą długość, która pozwala pokazać buty. Właśnie dlatego świetnie odnajdą się przy kozakach w wężowy print albo mokasynach noszonych ze skarpetkami. Klasyk, który powinien znaleźć się w każdej garderobie.
7. Pierścionek Something Blue, Kopi
Something Blue z kolekcji Kopi „I do”, stworzonej z myślą o pannach młodych, ma urok pierścionka znalezionego w starej szkatułce. Jasny agat w chłodnym odcieniu, złocista oprawa i drobne, lśniące cyrkonie tworzą romantyczną kompozycję, której chce się przyglądać z bliska. Wyobraźcie go sobie przy mankiecie białej koszuli wystającym spod marynarki albo na tle grubego swetra w kolorze espresso. Taki drobiazg pięknie dopełnia codzienną stylizację.
8. Garnitur „statement piece”, Lagom
Szary garnitur nie musi być nudny. Ten od marki Lagom jest najlepszym dowodem. Natychmiast przyciąga uwagę ciekawą konstrukcją marynarki, która pięknie „robi” talię i idealnie wpisuje się w trend na powrót lat 80. do mody. Z szerokimi spodniami Signature Pants z wełny tworzy komplet, który warto mieć pod ręką także po godzinach. Wystarczy zestawić marynarkę z ulubionymi jeansami albo do spodni dodać zmysłowe body oraz szpilki i masz stylizację na wieczór. Dwa w jednym!
9. Sneakersy Run Star Crush „Pony Hair”, Converse
Dodatki „pony hair” dosłownie opanowały tegoroczne wybiegi! Na liście nie mogło zatem zabraknąć jednego z nich. Marka Converse w modelu Run Star Crush podkręca znajoma formę trampka i tworzy buty, którym bliżej do sneakersów niż klasycznych tenisówek. Dodając do nich cholewkę z krótkim włosiem w bordowym odcieniu, otrzymujemy mix, w którym zakocha się każda fashionistka (w tym ja). Wystarczy szary garnitur Lagom i biały T-shirt, żeby stworzyć swobodny zestaw do pracy czy na wieczorne wyjście. Przy tak wyrazistych butach reszta dodatków może pozostać prosta.
10. Koronkowa spódnica maxi, Guranda
Gruby sweter i koronkowa spódnica to połączenie, dla którego warto znaleźć miejsce w październikowej garderobie. Czekoladowa maxi Guranda ma delikatny, kwiatowy wzór i dekoracyjnie wykończony dół. Przy puszystej dzianinie, kozakach i prostym płaszczu nabiera swobody, która sprawdzi się podczas dnia w mieście. Koronkę warto zostawić na widoku, żeby nie zgubić najładniejszego detalu tego zestawu. Na kolację wystarczy zamienić sweter na dopasowane body i dodać czółenka. Połączenie głębokiego brązu z błękitem wygląda tu tak dobrze, że oba modele trafiają na listę razem.
11. Sweter z moherem, H&M
Na koniec klasyk od H&M, czyli moherowy sweter oversize, który powraca do oferty marki w każdym sezonie. Proponuję postawić na wyrazisty kolor, np. soczystą zieleń - na tak puszystej dzianinie wygląda obłędnie. Wystarczy spojrzeć na zestaw z kremowymi spodniami, żeby nabrać ochoty na dokładnie taki sam. Zieleń świetnie dogaduje się też z czekoladowym brązem, więc warto połączyć sweter z koronkową spódnicą Guranda i skórzanymi kozakami. Na co dzień wystarczą ulubione jeansy i mokasyny.