Wystarczy kilka minut na Instagramie, żeby przekonać się, że jesienna moda rozkręciła się na dobre. Lekkie, wakacyjne stylizacje ustępują miejsca miękkim dzianinom, zamszowym dodatkom i ciepłym odcieniom brązu. Nie brakuje też powrotów do estetyki lat 90. i nieco bardziej wyrazistych akcentów. Co ciekawe, wiele z tych trendów można odtworzyć z ubrań, które już wiszą w szafie. Wybrałam siedem, które szczególnie przypadły do gustu trendsetterkom i mają szansę zdominować jesienne stylizacje. A jeśli przy okazji planowana jest mała aktualizacja garderoby, warto sprawdzić również marki biorące udział w akcji Szaleństwo Zakupów.
WIDEO…
Krata
Jesień bez kraty? Trudno to sobie wyobrazić. Ten ponadczasowy wzór wraca co roku, ale za każdym razem w nieco innym wydaniu. W sezonie 2026 szczególnie dobrze odnajduje się w dwóch estetykach. Pierwsza to klasyczna brytyjska elegancja, czyli spodnie w kant, skórzane mokasyny i dopracowane dodatki. Druga jest zdecydowanie bardziej swobodna, z nutą stylu preppy i klimatem amerykańskiego kampusu. Spódnica midi w kratę, luźna koszula, kardigan przewiązany w talii i prosta kurtka wystarczą, żeby stworzyć zestaw, który wygląda stylowo bez większego wysiłku.
Bordo i głęboki fiolet
Choć jesienna garderoba zwykle kojarzy się z beżem, szarością i brązem, w tym sezonie warto zrobić miejsce również dla odrobiny koloru. Szczególnie dobrze prezentują się głębokie, nasycone odcienie bordo i fioletu. Ten drugi pojawił się między innymi na wybiegu Celine, udowadniając, że może być równie elegancki co klasyczna czerń. Nie trzeba jednak od razu decydować się na kolorystyczny total look. Bordowa torebka, śliwkowy kardigan czy buty w odcieniu ciemnego wina potrafią całkowicie odmienić nawet najprostszy zestaw. To jeden z najłatwiejszych sposobów na przemycenie odrobiny koloru do jesiennej szafy.
Minimalizm lat 90.
Styl Carolyn Bessette-Kennedy wciąż pozostaje jednym z najważniejszych punktów odniesienia dla miłośniczek minimalistycznej mody. Nic dziwnego. Jej garderoba sprzed trzech dekad równie dobrze mogłaby odnaleźć się na ulicach Nowego Jorku w 2026 roku. Proste płaszcze, klasyczne jeansy, gładkie swetry i oszczędne dodatki to kwintesencja elegancji, która nie potrzebuje wiele, żeby robić wrażenie. W podobnym kierunku poszła Hailey Bieber, tworząc własny model jeansów dla marki Gap, inspirowany denimem z lat 90. Jak odtworzyć ten styl? Wystarczą luźne jeansy, biały T-shirt, długi płaszcz i baleriny. Mniej naprawdę znaczy więcej.
Zamsz i czekoladowy brąz
Jeśli jeden materiał miałby oddawać klimat tegorocznej jesieni, zamsz byłby mocnym kandydatem. Miękki, szlachetny i z wyraźną nutą vintage, świetnie wygląda zarówno w eleganckich, jak i bardziej casualowych zestawach. Szczególnie dobrze komponuje się z brązem, który w tym sezonie występuje w całej gamie odcieni – od jasnego karmelu po głęboką, gorzką czekoladę. Na Instagramie uwagę przyciągają przede wszystkim zamszowe kurtki, pojemne torebki i szerokie paski. Te ostatnie to zresztą świetny sposób na odświeżenie klasycznych jeansów. Wystarczy jeden dobrze dobrany dodatek, żeby cała stylizacja nabrała bardziej jesiennego charakteru.
Koszulki raglanowe
Sportowe T-shirty z kontrastowymi rękawami jeszcze niedawno kojarzyły się głównie z baseballowymi boiskami. Dziś coraz częściej pojawiają się w stylizacjach kopenhaskich it-girls. Koszulki raglanowe, które można było wypatrzyć na ulicach podczas Copenhagen Fashion Week, to jeden z tych trendów, które bez problemu odnajdują się również w codziennej garderobie. Świetnie wyglądają nie tylko z dresami czy jeansami, ale też w nieco bardziej eleganckim wydaniu. Wystarczy dobrać do nich szerokie spodnie w kolorze khaki, baleriny i skórzaną torebkę. Sportowo, ale z klasą.
Zwierzęce wzory
Panterka zdążyła już na dobre zadomowić się w naszych szafach, ale jesienią 2026 nie będzie jedynym zwierzęcym motywem wartym uwagi. Obok niej pojawiają się wzory imitujące skórę węża, a także delikatne cętki inspirowane umaszczeniem sarny, znane jako Bambi print. Choć na pierwszy rzut oka mogą wydawać się trudne do wystylizowania, w rzeczywistości świetnie dogadują się z klasyczną garderobą. Najłatwiej zacząć od dodatków. Baleriny w panterkę, botki z wężowym tłoczeniem czy niewielka torebka z animalistycznym wzorem dodadzą charakteru nawet najprostszemu połączeniu jeansów i swetra.
Cargo w kolorach ziemi
Militarne inspiracje ponownie dochodzą do głosu, ale tym razem w zdecydowanie subtelniejszej odsłonie. Zamiast wyrazistego moro na pierwszy plan wysuwają się przygaszone odcienie khaki, oliwkowej zieleni i brązu. Szczególnie modne są spodnie cargo, które trendsetterki chętnie zestawiają z prostymi T-shirtami, skórzanymi dodatkami i botkami z kwadratowym noskiem. Najciekawiej prezentują się jednak w nieoczywistych połączeniach. Cargo i szpilki? Jeszcze kilka sezonów temu taki duet mógł budzić wątpliwości, dziś to prosty sposób na przełamanie sportowego charakteru stylizacji.