"Róża” to jeden z najważniejszych filmów w dorobku Agaty Kuleszy, a zarazem produkcja oceniana przez polskich widzów wyżej niż oscarowa „Ida”. W przejmującym dramacie Wojciecha Smarzowskiego aktorka stworzyła rolę, której nie sposób zapomnieć.
WIDEO…
Choć światową rozpoznawalność przyniosła Agacie Kuleszy rola Wandy Gruz w „Idzie”, to właśnie „Róża” jest jej najlepiej ocenianym na Filmwebie filmem z główną rolą. Dramat Wojciecha Smarzowskiego ma w serwisie ocenę 7,8/10, a sama kreacja aktorki – 8,8/10. To oszczędna, pełna bólu i niezwykłej godności rola, za którą Kulesza otrzymała Orła dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej.
„Róża” opowiada o świecie, w którym wojna jeszcze się nie skończyła
Akcja filmu rozgrywa się latem 1945 roku na Mazurach. Formalnie wojna dobiegła końca, ale dla mieszkańców tych ziem nie oznacza to ani pokoju, ani bezpieczeństwa. Tadeusz, były żołnierz Armii Krajowej grany przez Marcina Dorocińskiego, dociera do gospodarstwa Róży Kwiatkowskiej – wdowy po żołnierzu Wehrmachtu, którego śmierci był świadkiem.
Początkowo kobieta odnosi się do przybysza z nieufnością. Z czasem pozwala mu zostać, a między dwojgiem ludzi doświadczonych przez wojnę rodzi się bliskość. Ich relacja rozwija się jednak w rzeczywistości naznaczonej przemocą, bezprawiem i wrogością wobec Mazurów, których powojenna władza zmusza do określenia swojej narodowości.
Agata Kulesza stworzyła jedną z najlepszych ról w swojej karierze
Róża w interpretacji Agaty Kuleszy nie jest wyłącznie bezbronną ofiarą historii. Aktorka pokazuje kobietę silną, nieufną i skupioną na przetrwaniu, która mimo kolejnych traum próbuje ocalić dom, córkę oraz resztki własnej godności. Nie potrzebuje rozbudowanych monologów – znaczenie mają spojrzenia, napięcie twarzy, sposób poruszania się i cisza.
Kulesza gra bez sentymentalizmu i łatwych wzruszeń. Dzięki temu jej bohaterka pozostaje wiarygodna nawet w najbardziej dramatycznych momentach. Róża nie prosi widza o litość. Jest osobą, której odebrano niemal wszystko, ale nie zdolność do podejmowania decyzji i budowania więzi. Partnerujący jej Marcin Dorociński również tworzy wyciszoną, mocną kreację, a relacja tej dwójki staje się emocjonalnym centrum filmu.
Za rolę Róży Agata Kulesza zdobyła Polską Nagrodę Filmową Orzeł oraz Złotą Kaczkę. Sam film otrzymał siedem Orłów, między innymi dla najlepszego filmu, za reżyserię i scenariusz, a także Grand Prix Warszawskiego Festiwalu Filmowego.
Jeden z najmocniejszych polskich dramatów wojennych
„Róża” nie opowiada o wojnie poprzez wielkie bitwy i bohaterskie legendy. Pokazuje jej skutki z perspektywy ludzi, którzy pozostali na spustoszonej ziemi i musieli odnaleźć się w nowych granicach oraz porządku politycznym. Smarzowski tworzy film brutalny, lecz nie epatuje cierpieniem bez celu. Przemoc staje się tu częścią opowieści o świecie, w którym instytucje przestały chronić najsłabszych.
To także historia miłości rodzącej się nie wbrew okolicznościom, lecz pośród nich. Uczucie między Różą i Tadeuszem nie przynosi prostego ocalenia, daje jednak chwilowe poczucie bezpieczeństwa oraz bliskości. Właśnie to połączenie bezkompromisowego obrazu powojennej rzeczywistości z subtelną relacją bohaterów sprawia, że film po latach wciąż zachowuje swoją siłę.