Serialowa „Lalka” powstała w 1977 roku, a jej telewizyjna premiera odbyła się rok później. Reżyserii podjął się Ryszard Ber, natomiast scenariusz napisał Aleksander Ścibor-Rylski. Dziewięć odcinków pozwoliło twórcom zachować wiele wątków, które trudno byłoby pomieścić w pełnometrażowej ekranizacji.

WIDEO

player placeholder

Akcja rozpoczyna się w Warszawie w 1878 roku. Stanisław Wokulski wraca z zagranicy z pokaźnym majątkiem zdobytym na dostawach wojskowych. Przedsiębiorca chce rozwinąć sklep i wejść do środowiska arystokracji, lecz za jego kolejnymi decyzjami stoi przede wszystkim fascynacja Izabelą Łęcką. Aby zbliżyć się do kobiety, Wokulski inwestuje pieniądze, kupuje kamienicę należącą do jej zadłużonej rodziny i zabiega o miejsce na salonach. Szybko przekonuje się jednak, że fortuny nie zawsze wystarczą, by pokonać bariery klasowe.

Jerzy Kamas i Małgorzata Braunek stworzyli niezapomniany duet

Jedną z największych sił serialu pozostaje obsada. Jerzy Kamas pokazuje Wokulskiego jako człowieka rozdartego między rozsądkiem a uczuciem. Jego bohater jest pewnym siebie przedsiębiorcą, ale w relacji z Izabelą staje się bezbronny i skłonny do coraz bardziej desperackich gestów.

Zobacz także:

Małgorzata Braunek nie sprowadza Łęckiej wyłącznie do roli chłodnej arystokratki. Jej Izabela została wychowana w świecie pozorów, konwenansów i przekonania o własnej uprzywilejowanej pozycji. Nie potrafi spojrzeć na Wokulskiego poza kategoriami społecznymi, choć coraz wyraźniej dostrzega, jak wiele może dzięki niemu zyskać.

Drugim emocjonalnym centrum opowieści jest Ignacy Rzecki w wykonaniu Bronisława Pawlika. Oddany przyjaciel Wokulskiego, romantyk żyjący dawnymi ideałami i uważny obserwator zmieniającej się Warszawy wnosi do historii nostalgię oraz ciepło. Na ekranie pojawiają się również Anna Seniuk, Jan Englert, Zofia Kucówna, Emil Karewicz i Andrzej Precigs.

To nie tylko historia nieszczęśliwej miłości

Choć relacja Wokulskiego i Łęckiej wysuwa się na pierwszy plan, „Lalka” pozostaje przede wszystkim portretem społeczeństwa. Serial pokazuje zubożałą arystokrację kurczowo trzymającą się przywilejów, mieszczaństwo walczące o uznanie oraz ludzi, których pochodzenie zamyka w ściśle określonych rolach. Bohaterowie oceniają innych przez pryzmat nazwiska, pieniędzy i znajomości, a szczere uczucia nieustannie przegrywają z kalkulacją. Produkcja Bera wymaga od widza skupienia, ale odwdzięcza się psychologiczną głębią i atmosferą, której trudno szukać we współczesnych kostiumowych widowiskach. To opowieść o obsesyjnej miłości, samotności i potrzebie awansu, która mimo upływu niemal pół wieku nie straciła aktualności.

„Lalka” doczekała się dwóch nowych ekranizacji

Historia Wokulskiego i Łęckiej powraca w 2026 roku aż w dwóch odsłonach. 16 września na Netfliksie zadebiutuje sześcioodcinkowy serial Pawła Maślony, który ma połączyć kostiumowy dramat z ironią, groteską, tajemnicą i nowymi wątkami. Stanisława Wokulskiego zagra Tomasz Schuchardt, a Izabelę Łęcką – Sandra Drzymalska. Zaledwie dwa tygodnie później, 30 września, do kin trafi filmowa „Lalka” Macieja Kawalskiego. W tej wersji główne role otrzymali Marcin Dorociński i Kamila Urzędowska, natomiast jako Ignacy Rzecki wystąpi Marek Kondrat, wracający na wielki ekran po kilkunastoletniej przerwie. Dwie premiery są dobrym powodem, by wcześniej przypomnieć sobie serial Ryszarda Bera i przekonać się, jak kolejni twórcy odczytują ponadczasową opowieść o miłości, klasowych podziałach i ambicji