Skandynawskie kino lubi zaglądać pod powierzchnię codzienności. Za spokojnymi fasadami domów, pozornie udanymi związkami i przyjaźniami trwającymi od lat często kryją się emocje, o których bohaterowie wolą nie rozmawiać. A co, jeśli nagle zabraknie możliwości, by wyjść z pokoju, zmienić temat albo wrócić do bezpiecznej rutyny?

WIDEO…

player placeholder

Netflix ma już w swojej ofercie szwedzki film, który wykorzystuje taki scenariusz do opowiedzenia o ludziach postawionych pod ścianą. Wystarczy jedna gwałtowna burza, by zwykłe spotkanie zamieniło się w wieczór, którego uczestnicy długo nie zapomną.

Urodzinowa kolacja, która wymyka się spod kontroli

Nadciąga burza
mat. prasowe
Zobacz także:

Punktem wyjścia filmu jest 45. urodzinowa kolacja Filipa. Mężczyzna zaprasza najbliższych przyjaciół do nowo kupionej, imponującej posiadłości na północy Szwecji. Wszystko zapowiada się jak eleganckie spotkanie w gronie znajomych, którzy mają za sobą wiele wspólnych lat i zapewne niejedną historię. Szybko okazuje się jednak, że tego wieczoru nie da się zakończyć zwykłym pożegnaniem i powrotem do domu.

Nadciąga gwałtowna burza, która odcina gości od świata i zmusza ich do pozostania pod jednym dachem. Wraz z upływem czasu przestronna posiadłość zaczyna wydawać się coraz ciaśniejsza, a starannie podtrzymywane pozory tracą rację bytu. Wychodzą na jaw dawne urazy, sekrety i emocje, które przez lata udawało się trzymać w ryzach. Nagle okazuje się, że ludzie znający się od dawna wcale nie muszą wiedzieć o sobie wszystkiego.

A kiedy atmosfera gęstnieje, trudno przewidzieć, kto pierwszy straci panowanie nad sobą...

„Nadciąga burza” - szwedzka czarna komedia o przyjaźni i pozorach

Nadciąga burza
mat. prasowe

„Nadciąga burza” (Stormen) łączy komedię z dramatem, a humor rodzi się tu z sytuacji, w których napięcie osiąga niebezpiecznie wysoki poziom. Nie jest to więc wyłącznie lekka opowieść o spotkaniu przyjaciół. Film przygląda się temu, jak zachowujemy się w grupie, jak długo potrafimy udawać, że wszystko jest w porządku, i co się dzieje, gdy nie da się już utrzymać tej wersji wydarzeń.

W takich historiach najciekawsze bywa nie samo odkrycie sekretu, ale reakcje ludzi, których on dotyczy. Jedno wyznanie potrafi zmienić znaczenie wspólnego wspomnienia, a dawna przyjaźń może nagle okazać się znacznie bardziej skomplikowana, niż chcielibyśmy przyznać. Film wykorzystuje zamkniętą przestrzeń, by pokazać, jak szybko uprzejmość może ustąpić miejsca frustracji, a żarty - niewygodnej prawdzie.

Za film odpowiada Josephine Bornebusch, która napisała scenariusz, stanęła za kamerą i pojawia się również na ekranie. W obsadzie znaleźli się m.in. Gustaf Skarsgård, Aliette Opheim, Filip Berg, Jonas Karlsson i Johan Rheborg. To produkcja oparta na grze zespołowej: ważne są tu relacje między postaciami i to, jak zmienia się dynamika grupy, gdy kolejne tajemnice zaczynają wychodzić na powierzchnię.