Hollywood lat 70. znów stanie się miejscem, w którym za blaskiem fleszy kryją się niebezpieczne sekrety. „Dalsze perypetie Cliffa Bootha” to jedna z najbardziej wyczekiwanych premier końcówki roku, a oczekiwania tylko rosną. Netflix właśnie pokazał nowe kadry i ujawnił kolejne nazwiska z gwiazdorskiej obsady. Wszystko wskazuje na to, że powrót do świata stworzonego przez Quentina Tarantino będzie równie widowiskowy, co nieprzewidywalny.

WIDEO…

player placeholder
Dalsze perypetie Cliffa Bootha
mat. prasowe

Brudne interesy i szantaż. Cliff Booth powraca do Hollywood

Akcja przenosi się do 1977 roku, osiem lat po wydarzeniach przedstawionych w „Pewnego razu… w Hollywood”. Cliff Booth nie jest już wiernym dublerem Ricka Daltona. Zarabia jako barman i kinooperator, ale ma też bardziej ryzykowne zajęcie. Jako człowiek od zadań specjalnych rozwiązuje problemy ludzi show-biznesu, nie zawsze trzymając się prawa. Kiedy kontaktuje się z nim agentka Karen Crosby, działająca w imieniu popularnego aktora telewizyjnego Charliego Petersa, Booth trafia w sam środek kolejnej intrygi.

Zobacz także:

Na jego drodze stają również żona gwiazdora, były futbolista próbujący sił w kinie oraz bezwzględni gangsterzy. Hollywood lat 70. nie przypomina już słonecznej pocztówki z filmu Tarantino. Tym razem za kulisami rządzą szantaż, przemoc i brudne interesy.

Dalsze perypetie Cliffa Bootha
mat. prasowe

Netflix ujawnił nowe nazwiska z obsady „Dalszych perypetii Cliffa Bootha”?

Największą atrakcją jest gwiazdorska obsada. Brad Pitt wraca do roli, która przyniosła mu Oscara, ale nie będzie jedyną rozpoznawalną twarzą. Elizabeth Debicki, niezapomniana księżna Diana z „The Crown”, zagra agentkę Karen Crosby, a Scott Caan – Charliego Petersa, gwiazdę telewizji, która sama wykonuje popisy kaskaderskie. Yahya Abdul-Mateen II, znany z „Watchmen” i „Aquamana”, wcieli się w byłego futbolistę Rodericka „Hot Roda” Harrisona, zaś Carla Gugino z „Zagłady domu Usherów” zagra Toni, żonę Petersa. Dołączą do nich Matt Groove i JB Tadena jako bracia Verdusco, Eddie i Fernando.

Samo połączenie Pitta z Fincherem jest wydarzeniem: duet pracował już przy produkcjach takich jak „Siedem”, „Podziemny krąg” i „Ciekawy przypadej Benjamina Buttona”. Do tego duetu dołącza legenda kina – Quentin Tarantino w roli scenarzysty, który był twórcą historii zapoczątkowanej w „Pewnego razu... w Hollywood”. Za zdjęcia odpowiada Erik Messerschmidt, stały współpracownik Finchera.

Dalsze perypetie Cliffa Bootha
mat. prasowe

Najpierw wielki ekran, później Netflix. Kiedy premiera „Dalszych perypetii Cliffa Bootha”?

Ujawnione przez Netflix kadry przenoszą do Los Angeles pełnego starych samochodów, zadymionych barów i podejrzanych spotkań. Jak zdradził Tarantino, to Pitt podsunął pomysł, by reżyserię powierzyć Fincherowi. Sam filmowiec podkreśla, że bardziej niż historię kaskadera chciał opowiedzieć o mieście i jego osobliwych mieszkańcach. To zapowiada inny klimat niż u Tarantino: mniej hollywoodzkiej baśni, więcej kryminału o ambicji, pieniądzach i ludziach gotowych na wszystko, by utrzymać się na szczycie.

Będzie też okazja zobaczyć produkcję na największym ekranie, zanim trafi do domów. „Dalsze perypetie Cliffa Bootha” zadebiutują 25 listopada 2026 roku w kinach IMAX, gdzie film będzie wyświetlany przez dwa tygodnie. A już 23 grudnia pojawi się na Netflixie.