Każda z nas zna ten poranek, kiedy skóra wydaje się zmęczona, a rysy twarzy tracą swoją naturalną ostrość. Zanim zaczniesz szukać wolnych terminów w klinikach medycyny estetycznej, warto przyjrzeć się nowej generacji pielęgnacji. Współczesne kremy na dzień potrafią znacznie więcej niż tylko nawilżać. Zaawansowane formuły czerpią z technologii gabinetowych, napinając skórę, poprawiając jej gęstość i delikatnie modelując linię żuchwy. To idealna opcja dla tych z nas, które chcą widocznego napięcia skóry bez konieczności rezerwowania wizyty w klinice. Wybrałyśmy cztery formuły, które realnie poprawiają wygląd skóry.
WIDEO…
Skupienie na linii żuchwy i szyi
Pielęgnacja twarzy często kończy się na brodzie, podczas gdy to właśnie linia żuchwy i szyja najszybciej tracą wyrazistość. Ciągłe spoglądanie w ekrany telefonów tylko przyspiesza ten proces, sprawiając, że owal staje się mniej ostry. Dr Irena Eris Institute Solutions Y-Lifting to produkt, który bierze na celownik właśnie tę problematyczną strefę, zwaną w kosmetologii strefą Y.
Po wklepaniu kremu skóra niemal od razu zyskuje wyczuwalne pod palcami podparcie. Formuła tworzy na twarzy delikatny, naciągający film, który trzyma rysy w ryzach, ale nie daje uczucia nieprzyjemnego ściągnięcia. Dodatek filtra SPF 20 sprawia, że to kompletny wybór na szybkie, miejskie poranki, a sam produkt nie roluje się przy nakładaniu podkładu. To jeden z komentarzy na temat tego kremu na KWC:
Kobiety w wieku dojrzałym będą zadowolone z tego typu kremu, bowiem rzeczywiście delikatnie liftinguje, jeśli ktoś nie ma drugiego podbródka i mocno zarysowanych chomików, to może to dla niego być już "coś" co sprawi, że nadal będzie wyglądał o 10 lat młodziej. Radzi sobie ze zmarszczkami i wspaniale odżywia.
Koreańskie podejście do gęstości skóry
Azjatycka pielęgnacja dawno przestała kojarzyć się wyłącznie z wieloetapowym nawilżaniem, a koreańskie laboratoria coraz częściej skupiają się na architekturze skóry. Bioheal BOH Probioderm 3D Lifting podchodzi do tematu od strony mikrobiomu i peptydów. Zamiast działać tylko powierzchownie, skupia się na przywróceniu tkance sprężystości.
To propozycja dla skóry, która wydaje się cienka, zmęczona i pozbawiona naturalnej objętości. Krem ma świetną, otulającą konsystencję, która po wchłonięciu zostawia satynowe wykończenie. Twarz wygląda na bardziej wypełnioną i wypoczętą, a z czasem staje się wyraźnie grubsza w dotyku, co świetnie sprawdza się u osób zauważających pierwsze oznaki utraty jędrności. Warto dodać, że krem ten ma aż 5 na 5 gwiazdek na KWC. Oto kilka z komentarzy na jego temat:
Cera wygląda na bardziej napiętą i dobrze nawilżoną, gładka i bez uczucia ściągnięcia. Widać taki lekki glow co jest pożądanym efektem.
Zauważyłam wyraźną poprawę napięcia skóry oraz efekt liftingu, a drobne zmarszczki zostały wygładzone. Z czystym sumieniem polecam każdemu kto szuka działania ujędrniającego.
Inspiracja kosmetycznymi nićmi
Zabiegi z wykorzystaniem nici napinających to jeden z najpopularniejszych sposobów na mechaniczne uniesienie opadających policzków w gabinetach medycyny estetycznej. Janda Lifting Premium przenosi ten efekt do codziennej rutyny, tworząc na powierzchni naskórka niewidzialną, napinającą siateczkę.
Różnicę widać w świetle dziennym, tuż po porannej toalecie. Skóra wydaje się gładsza, pory są mniej widoczne, a całość zyskuje przyjemne napięcie. Krem zachowuje się na twarzy jak wygładzająca baza, dzięki czemu nawet cięższe, kryjące podkłady nie osadzają się w załamaniach i nie podkreślają zmęczenia w drugiej połowie dnia.
Krem ma bogatą, ale przyjemną konsystencję, która błyskawicznie nawilża i wygładza naskórek. Czuję intensywne odżywienie i regenerację przez cały dzień. Najbardziej cieszy mnie fakt, że produkt działa na wszystkie rodzaje zmarszczek
to jeden z komentarzy na KWC.
Trójwymiarowe wygładzenie i gra światłem
Czasami oprócz długofalowego ujędrnienia potrzebujemy natychmiastowego efektu wizualnego. Lirene Diamentowy Lifting 3D łączy składniki napinające z bardzo subtelnym rozświetleniem, które oszukuje wzrok i odwraca uwagę od drobnych nierówności czy cieni.
Formuła jest lekka, ale po wyschnięciu daje wyczuwalny efekt delikatnego gorsetu na skórze. Twarz zyskuje promienny, wypoczęty wygląd, a owal wydaje się bardziej zwarty. To świetny wybór na dni, kiedy rezygnujemy z pełnego krycia, a zależy nam na zdrowej, naturalnie napiętej cerze, która dobrze wygląda w ruchu. Średnia ocena tego kremu na KWC to 4,8 na 5 gwiazdek:
Krem ma świetną konsystencję, bardzo dobrze się rozprowadza i wchłania. Świetnie odżywia skórę, nawilża, zmarszczki są zdecydowanie mniej widoczne. Zapach jest bardzo przyjemny.