Dlatego krem do rąk warto traktować jak stały element dbania o manicure. Nakładaj go po każdym myciu dłoni oraz zawsze wieczorem. Wmasuj niewielką ilość także w skórki wokół paznokci – dzięki temu staną się miękkie, gładsze i mniej widoczne. Dobrym trikiem jest nałożenie grubszej warstwy kremu na noc. Przy bardzo suchej skórze możesz dodatkowo założyć cienkie bawełniane rękawiczki. Rano dłonie będą wyraźnie bardziej miękkie, a manicure będzie wyglądał schludniej.
WIDEO…
Pamiętaj tylko, by nie używać kremu tuż przed malowaniem paznokci. Tłusta warstwa na płytce może osłabić przyczepność lakieru. Najpierw wykonaj manicure, a krem nałóż dopiero po całkowitym wyschnięciu stylizacji.
Które kremy do rąk warto wybrać?
Na pierwszym miejscu stawiam L’Occitane Shea Butter Hand Cream. To dobry wybór dla suchych dłoni i skórek, które wymagają szybkiego wygładzenia i odżywienia. Krem jest bogaty, ale sprawdza się zarówno na noc, jak i w ciągu dnia.
Drugą propozycją jest Salt & Stone Hand Cream. Ma lżejszą konsystencję, szybko się wchłania i będzie odpowiedni dla osób, które nie lubią tłustej warstwy na dłoniach. Dodatkowym atutem są eleganckie, perfumeryjne zapachy.

Trzecią propozycją jest Aesop Resurrection Aromatique Hand Balm – dobry wybór dla suchych dłoni i skórek, szczególnie jeśli zależy ci na kosmetyku, który można stosować kilka razy dziennie. Balsam zawiera między innymi olej ze słodkich migdałów i olej makadamia, szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego wykończenia. Ma charakterystyczny cytrusowo-ziołowy, drzewny zapach.

Przy wyborze kremu szukaj w składzie masła shea, gliceryny, ceramidów, skwalanu, pantenolu lub mocznika. To właśnie te składniki pomagają wygładzić skórę i poprawić wygląd skórek. Najważniejsza jest jednak regularność – krem używany codziennie zrobi dla manicure więcej niż sporadyczny, nawet najbardziej luksusowy zabieg.



























