Serum liftingujące Esteticus z 25% marki BasicLab zwraca uwagę przede wszystkim wysokim stężeniem składników aktywnych. Nie jest jednak produktem, który ma zastąpić gabinet medycyny estetycznej ani odwrócić zmiany związane z wiekiem. Jego zadanie jest bardziej konkretne: poprawiać wizualną gładkość, wspierać nawilżenie i sprawiać, że skóra wygląda równiej. To szczególnie przydatne wtedy, gdy po umyciu szybko pojawia się dyskomfort, a podkład zaczyna osadzać się w drobnych liniach.
WIDEO…
Formuła ma żelową konsystencję, ale po kontakcie ze skórą zmienia się w lekką esencję. Nie zostawia tłustego filmu i nie wymaga długiego czekania przed nałożeniem kremu. To ważne dla osób, które rano nie chcą budować pielęgnacji z wielu ciężkich warstw. Serum można stosować na twarz, szyję i dekolt, czyli miejsca, na których spadek elastyczności często staje się widoczny najwcześniej.
To produkt dla skóry, która oczekuje wygładzenia, a nie kolejnego lekkiego nawilżacza
Serum BasicLab Dermocosmetics z serii Esteticus powstało z myślą o skórze dojrzałej, ale metryka nie jest tu jedynym kryterium. Możesz sięgnąć po nie również przed 50. rokiem życia, jeśli widzisz wyraźniejsze linie mimiczne, nierówną strukturę naskórka, przesuszenie lub przebarwienia po ekspozycji na słońce. To serum dla osób, które chcą włączyć jeden mocniejszy etap do rutyny, bez dokładania kilku produktów o podobnym przeznaczeniu. Efekt po pierwszym użyciu będzie głównie optyczny. Dobrze nawodniona skóra wygląda na gładszą, a drobne linie stają się mniej widoczne, gdy nie podkreśla ich suchość.
25% kompleksu neuropeptydów ma znaczenie, ale nie działa jak zabieg
Neuropeptydy są składnikami często wykorzystywanymi w pielęgnacji skóry z widocznymi zmarszczkami mimicznymi. W serum Esteticus mają wspierać wygładzenie i poprawę wizualnej elastyczności. To nie jest działanie porównywalne z iniekcjami. W praktyce chodzi o bardziej równą powierzchnię skóry, mniej widoczne drobne linie oraz lepszy wygląd twarzy po nałożeniu kremu lub makijażu. Najlepiej jednak oceniać to serum nie po jednym spojrzeniu w lustro, ale po kilku tygodniach stosowania.
Glikoina, PDRN i witamina B12 uzupełniają formułę
Obok neuropeptydów w składzie znajduje się 5% glikoiny, która pomaga wiązać wodę w naskórku. To składnik szczególnie przydatny przy skórze odwodnionej, suchej i narażonej na działanie ogrzewania, klimatyzacji lub chłodu. Cera stanie się bardziej nawilżona i miękka w dotyku.
Formułę wzbogacono także o 5% kompleksu komórek macierzystych ze śnieżnego lotosu, PDRN oraz witaminę B12. Te składniki wspierają pielęgnację skóry z oznakami fotostarzenia, nierównym kolorytem i tendencją do podrażnień. Co ważne, delikatny kolor serum wynika właśnie z obecności witaminy B12. Producent nie dodał do niego kompozycji zapachowej, dlatego zapach, jeśli jest wyczuwalny, pochodzi bezpośrednio od zastosowanych składników.
Dla kogo serum Esteticus będzie dobrym wyborem?
Najwięcej może zyskać na nim skóra dojrzała, sucha, normalna i mieszana, która potrzebuje wygładzenia bez obciążającej konsystencji. Warto rozważyć ten produkt, jeśli widzisz większą szorstkość na policzkach, linie na czole i wokół ust albo nierówności, które stają się bardziej widoczne po nałożeniu podkładu. Sprawdzi się też wtedy, gdy lubisz lekkie sera, ale oczekujesz od niego czegoś więcej niż chwilowego uczucia nawilżenia.
Serum można włączyć jako stały krok pielęgnacyjny rano, wieczorem albo dwa razy dziennie. Dobrze współpracuje z kremem, nie pozostawia ciężkiej warstwy i pozwala ograniczyć liczbę produktów nakładanych przed makijażem. Przy skórze, która nie toleruje bogatych formuł, może być wygodniejszym rozwiązaniem niż kolejny odżywczy krem.
Jak używać serum, aby rutyna nadal była prosta?
Serum Esteticus możesz stosować rano i wieczorem na oczyszczoną, suchą skórę. Rano jego lekka konsystencja ułatwia przejście do kolejnych etapów pielęgnacji. Po serum nałóż krem, a następnie filtr przeciwsłoneczny. Wieczorem połącz je z kremem, który pomoże ograniczyć utratę wody z naskórka. Jeśli twoja rutyna zawiera kilka składników aktywnych, nie wprowadzaj wszystkich naraz.
Jeśli stosujesz retinoid, najprostszym rozwiązaniem może być używanie serum Esteticus rano, a retinoidu wieczorem. Możesz też nakładać je naprzemiennie. Taki układ pozwala obserwować reakcję skóry i zmniejsza ryzyko przeciążenia pielęgnacji. Filtr przeciwsłoneczny pozostaje ważny przez cały rok, zwłaszcza gdy zależy ci na ograniczeniu widoczności przebarwień i utrzymaniu bardziej równego kolorytu. Co ważne, w okresie jesiennym możesz zmienić krem z filtrem na nieco bardziej bogatsza formułę. Może to być np. kultowy ceramidowy krem CeraVe w wersji z SPF 50.



























