Błękitne kopuły, białe uliczki i spektakularne zachody słońca sprawiają, że Santorini samo narzuca określoną estetykę. Garderoba na ten kierunek powinna być lekka, efektowna i przede wszystkim praktyczna. Dlatego zamiast pakować kilka różnych stylizacji na każdą okazję, postawiłabym na pięć sukienek, które wystarczy zestawiać z innymi dodatkami. Każda z nich sprawdzi się zarówno za dnia, jak i wieczorem.
WIDEO…
1. Czerwona satynowa sukienka – jedna rzecz, dwa zupełnie różne klimaty

To model, który od razu przyciąga uwagę. Lejąca satyna, dekolt typu halter i długość midi sprawiają, że wygląda niezwykle elegancko, ale nie jest przesadzona. Za dnia nosiłabym ją z płaskimi skórzanymi sandałami, koszykiem z rafii i dużymi okularami przeciwsłonecznymi. Wieczorem wystarczy zamienić torbę na kopertówkę, dodać złotą biżuterię oraz sandałki na obcasie i stylizacja jest gotowa na kolację z widokiem na Morze Egejskie.
2. Zielona sukienka na jedno ramię – idealna na zachód słońca w Oia
Asymetryczne fasony wracają do łask, a miękka zgaszona zieleń doskonale współgra z wakacyjną opalenizną. Ta sukienka nie potrzebuje wielu dodatków. Najlepiej wygląda z minimalistycznymi złotymi kolczykami, skórzanymi klapkami i niewielką plecioną torebką. To jedna z tych rzeczy, które robią cały efekt praktycznie same.
3. Marszczona mini w soczystym kolorze – na plażę i lunch w porcie
To propozycja dla osób, które lubią kolor. Marszczenia nadają sukience ciekawą fakturę, a intensywny odcień świetnie prezentuje się na tle białej architektury Cyklad. W ciągu dnia wystarczy narzucić lnianą koszulę, założyć japonki i wiklinową torbę. Wieczorem można zamienić je na metaliczne sandały i długie kolczyki.
4. Sukienka z lejącym dekoltem – ponadczasowa baza kapsułowej walizki
Jeśli miałabym spakować tylko jedną sukienkę, byłby to właśnie taki model. Delikatnie połyskująca tkanina i miękko układający się dekolt sprawiają, że wygląda luksusowo, niezależnie od okazji. Rano świetnie prezentuje się z białymi sneakersami i oversize'ową koszulą z lnu. Wieczorem wystarczy dodać sandały na cienkich paskach, czerwone usta i złoty naszyjnik.
5. Granatowa satynowa maxi z koronką – wakacyjna alternatywa dla małej czarnej
Na każdy wyjazd warto zabrać jedną sukienkę na wyjątkowy wieczór. Granatowa satyna z koronkowym wykończeniem jest subtelniejsza od klasycznej czerni, a jednocześnie równie elegancka. Na Santorini połączyłabym ją z minimalistycznymi sandałami, biżuterią z pereł i małą torebką w kolorze kości słoniowej. Efekt? Stylizacja, która sprawdzi się zarówno podczas romantycznej kolacji, jak i letniego przyjęcia.



























