Biała sukienka na lato zwykle idzie w jedną z dwóch stron: albo jest plażowa, lniana i bardzo wakacyjna, albo ślubno-koktajlowa, czyli zbyt „ładna”, żeby nosić ją bez okazji. Kasia Warnke znalazła trzecią drogę. Jej sukienka ma długość midi, prostą górę i szeroki, miękko układający się dół. Jest kobieca, ale nie przesłodzona. Elegancka, ale nie sztywna. Latem trudno o praktyczniejszy krój.
WIDEO…
„Soft Volume Dress” to najwygodniejsza baza na lato
Sukienki z lekką objętością są jednym z najlepszych wyborów na ciepłe dni. Nie przylegają do ciała, dają swobodę i wyglądają bardziej interesująco niż zupełnie proste fasony. Wystarczy popatrzeć na model Kasi Warnke: rozkloszowany dół, miękka bawełniana struktura i długość za kolano sprawiają, że całość wygląda lekko, ale nadal elegancko.
To taki typ sukienki, który można nosić na kilka sposobów. Solo, z sandałami i koszykiem, będzie miała wakacyjny charakter. Z czarną marynarką i szpilkami robi się bardziej wieczorowa, ale nadal nieprzestylizowana. I właśnie w tym tkwi jej siła - sprawdzi się w garderobie praktycznie na każdą okazję.
Kasia Warnke nosi białą sukienkę niczym Paryżanki
Francuzki od lat świetnie rozumieją zasadę kontrastu. Jeśli sukienka jest miękka i kobieca, warto dodać do niej coś bardziej konkretnego: męską marynarkę, skórzane buty, proste okulary albo minimalistyczną biżuterię. Kasia Warnkeposzła dokładnie tym tropem.

Skomponuj podobną stylizację:
Czarna, lekko oversize’owa marynarka uspokaja romantyczny charakter białej sukienki. Nadaje całości ostrzejszą linię i sprawia, że stylizacja wygląda lekko niedbale, a nie koktajlowo. To nie jest zestaw zbudowany wokół efektu „ma być ładnie”. Jest w nim trochę nonszalancji, jakby marynarka została narzucona w ostatniej chwili przed wyjściem. Czarne szpilki z noskiem w szpic jeszcze podbijają ten efekt. Są eleganckie, ale nie konkurują z sukienką. Razem z marynarką spinają look w czarno-białą całość, która zawsze wygląda dobrze.
Jak nosić „soft volume dress” latem?
Najprościej - nie przesadzać z dodatkami. Sukienka z objętością sama buduje sylwetkę, więc nie potrzebuje dużej biżuterii, mocnej torebki ani wielu warstw. W dzień wystarczą płaskie sandały albo baleriny. Wieczorem można zamienić je na szpilki lub mule.

Jeśli chcemy uzyskać efekt w stylu Kasi Warnke, najlepiej postawić na kontrast. Biała sukienka, czarna marynarka, czarne buty i minimum dodatków. Taki zestaw wygląda świeżo, elegancko i bardzo ponadczasowo. Nie jest ani przesadnie formalny, ani zbyt wakacyjny.



























