Viktor Horsting i Rolf Snoeren wrócili do uwielbianej przez siebie przed laty techniki - patchworku. To właśnie resztki tkanin z ich archiwum posłużyły do połączenia rzemiosła z haute couture. W nowej kolekcji szyją z nich luźne suknie z falbanami oraz ekscentryczne mini zdobione tiulem i koronką. Nie obyło się bez charakterystycznego dla nich podkładania się pod memy: modelki specjalnie na potrzeby pokazu miały "wytatuowane" na twarzach tribale oraz hasła LOVE i DREAM, a na głowach nosiły kapelusze z folii aluminiowej.

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.