WIDEO…
Donatella Versace w nowej kolekcji postanowiła sięgnąć do dorobku marki sprzed prawie dwóch dekad. Na pokazie zaprezentowała nam dopasowane sukienki z głębokimi dekoltami, krótkie ramoneski, barwne komplety oraz marynarki i kurtki z szerokimi ramionami. W ten sposób nie tylko przypomina nam o idei power dressingu, ale pokazuje, że Versace wciąż ma silną pozycję w świecie mody. Marka nie stroniła tym razem od zdobień - w postaci roślinnych aplikacji, cekinów i złota - ale też malarskich printów i neonów wymieszanych z czernią. Do tego na wybieg zaproszono głośne nazwiska, czyli Bellę Hadid, Amber Valettę i Anję Rubik. I na koniec wisienka na torcie: w finale pokazu wystąpiła Jennifer Lopez w sukience przypominającej do złudzenia słynną kreację Versace z 2000 roku, w której piosenkarka pojawiła się wówczas na Grammy (i którą sprawiła, że powstała opcja Google Image Search).

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.