Zamsz od kilku sezonów zajmuje ważne miejsce w jesiennej garderobie, ale tym razem nie ogranicza się do kurtek i płaszczy. Coraz ciekawszą alternatywą dla wełnianych i garniturowych modeli staje się zamszowa marynarka. Jej matowa powierzchnia dodaje stylizacjom głębi, a ciepłe odcienie brązu świetnie komponują się z jesienną paletą kolorów.
WIDEO…
„Suede blazer” na jesień 2026. Koniakowy brąz i fason oversize
Najbardziej uniwersalna wersja zamszowej marynarki ma lekko wydłużony krój, klasyczne klapy i swobodną linię ramion. Szczególnie dobrze prezentują się modele w kolorze „cognac brown” oraz ciemnej czekolady. Są eleganckie, ale mniej formalne niż tradycyjne czarne marynarki.
W modzie pozostają również fasony inspirowane latami 70. — z dużymi kieszeniami, wyraźnymi przeszyciami i guzikami w kolorze skóry. Zamsz nadaje im szlachetny charakter, dzięki czemu nawet prosty zestaw wygląda bardziej dopracowanie.
Jak nosić zamszową marynarkę? Jeansy i dzianina to najlepszy duet
Najprostszy sposób na „suede blazer” to połączenie jej z niebieskimi jeansami o prostych lub szerokich nogawkach. Pod spód wystarczy założyć szary kaszmirowy sweter, cienki golf albo dzianinową bluzkę. Koniakowy zamsz pięknie kontrastuje z chłodnym odcieniem denimu, tworząc stylizację w duchu „effortless chic”.
Jesienią warto eksperymentować również z fakturami. Zamszowa marynarka dobrze wygląda z prążkowaną dzianiną, spodniami w drobną kratę i skórzanymi loafersami. W bardziej kobiecej odsłonie można zestawić ją z krótką spódnicą, wysokimi kozakami i niewielką torebką.
„Suede blazer” ma szansę stać się jednym z najbardziej praktycznych elementów jesiennej garderoby. Jest wystarczająco elegancka do biura, ale w połączeniu z denimem i miękkim swetrem sprawdza się także na co dzień. To właśnie ta swoboda sprawia, że zamszowa marynarka może z powodzeniem zastąpić klasyczny żakiet.