Jesienne stylizacje z Paryża coraz rzadziej opierają się na dosłownych odniesieniach do francuskiego stylu. Zamiast czerwonych beretów, pasków i mocnych akcentów pojawiają się stonowane dodatki, które subtelnie dopełniają całość.
WIDEO…
Grafitowy beret zastępuje klasyczną czerwień
Choć beret od dekad pozostaje symbolem francuskiego stylu, jego współczesna odsłona jest znacznie bardziej minimalistyczna. W kolekcjach Diora, Ami Paris, Isabel Marant, Maison Michel czy Celine dominują modele w odcieniach grafitu, czerni, granatu i ciemnego brązu. Dzięki temu dodatek nie dominuje stylizacji, lecz staje się jej eleganckim wykończeniem.
Podobny kierunek obrało Reserved. Wełniany model w grafitowym odcieniu ma prostą formę, dzięki czemu z łatwością wpisuje się zarówno w klasyczną garderobę, jak i bardziej nowoczesne zestawy. To właśnie neutralny kolor sprawia, że beret przestaje być dodatkiem „od święta” i staje się elementem codziennych stylizacji.

Na TikToku i Pintereście coraz większą popularność zdobywają hasła French minimalism oraz Parisian fall outfit. Ich wspólnym mianownikiem nie są efektowne dodatki, lecz dobrze skrojone płaszcze, skórzane kurtki, jeansy i dodatki w stonowanych kolorach. Beret wraca, ale w zdecydowanie bardziej dyskretnej odsłonie.
Z czym nosić charcoal wool beret jesienią 2026?
Najbardziej ponadczasowym zestawem pozostaje beżowy trencz, proste jeansy z ciemnego denimu oraz loafersy lub baleriny. Grafitowy beret subtelnie przełamuje jasną kolorystykę i dodaje stylizacji paryskiego charakteru, nie sprawiając przy tym wrażenia przesadzonej.
Równie dobrze wygląda w połączeniu ze skórzaną kurtką, białym T-shirtem i szerokimi spodniami garniturowymi. Takie stylizacje regularnie pojawiają się na zdjęciach Jeanne Damas, Lei Sfez, Camille Charrière czy Anne-Laure Mais, które od lat uchodzą za jedne z najlepiej ubranych Francuzek. To one pokazują, że beret najlepiej wygląda jako subtelny akcent, a nie główny bohater stylizacji.

Grafit świetnie komponuje się również z najmodniejszymi kolorami sezonu: czekoladowym brązem, burgundem, oliwkową zielenią i kremową bielą. Dzięki temu jeden dodatek można nosić zarówno z wełnianym płaszczem, oversize'ową marynarką, jak i krótką zamszową kurtką.
Jeśli do tej pory beret kojarzył wam się wyłącznie z czerwonym modelem rodem z turystycznych pocztówek z Paryża, tej jesieni warto spojrzeć na niego zupełnie inaczej. Grafitowa wersja wygląda nowocześnie, minimalistycznie i pasuje do niemal każdej kapsułowej garderoby.



























