Sandra Drzymalska po raz kolejny udowadnia, że dobrze odnajduje się w trendach, ale interpretuje je po swojemu. Na otwarciu butiku Max Mara w Warszawie pojawiła się w zamszowych kozakach z luźną, marszczoną cholewką prosto z jesiennej kolekcji włoskiej marki. „Slouchy boots”, które mocno kojarzą się z modą lat 2000., tej jesieni wracają w znacznie bardziej dopracowanej wersji.
WIDEO…
„Slouchy boots” to jedne z najmodniejszych kozaków na jesień 2026
Kozaki o luźnej, marszczonej cholewce były jednym z charakterystycznych elementów stylu pierwszej dekady XXI wieku. Nosiło się je do krótkich spódnic, obcisłych jeansów i kurtek z frędzlami. Dziś wracają, ale projektanci wyraźnie odcinają się od dosłownego Y2K. W sezonie jesień-zima 2026 „slouchy boots” pojawiają się w znacznie bardziej minimalistycznym wydaniu. Isabel Marant zaprezentowała model z miękko układającą się cholewką. Natomiast do modny Chloé postawił na kowbojskie wariacje. Wspólny mianownik pozostaje ten sam: but ma wyglądać tak, jakby lekko „opadał” na nodze, zamiast ciasno przylegać do łydki. To właśnie ten nonszalancki efekt sprawia, że fason dobrze wpisuje się w powrót boho, ale bez kostiumowego charakteru. Zamiast stylizować go dokładnie tak jak dwie dekady temu, lepiej zestawić go z prostą mini, garniturową marynarką albo dzianiną.
Sandra Drzymalska lansuje zamszowe kozaki Max Mara
Skomponuj podobną stylizację:
Stylizacja Sandry Drzymalskiej z otwarcia butiku Max Mara w Warszawie mocno nawiązuje do trendu „slouchy boots” i sylwetki pokazanej przez markę na wybiegu. Aktorka postawiła na podobną grę proporcji: obszerna, szara marynarka, ciemny golf i wysokie zamszowe kozaki o miękkiej, lekko marszczonej cholewce. Na pokazie ten sam fason butów zestawiono z krótkim dołem i oversize’ową górą, dzięki czemu całość balansowała między surowym minimalizmem a charakterystyczną dla lat 2000. nonszalancją.
Najciekawsze są jednak same kozaki. Ich cholewka nie przylega idealnie do nogi, lecz miękko się załamuje i układa w fałdy. To właśnie ten detal definiuje „slouchy boots” i odróżnia je od klasycznych kozaków do kolan. W wersji Max Mary trend jest znacznie bardziej elegancki niż dwie dekady temu: zamiast boho dodatków i obcisłych jeansów pojawiają się stonowane kolory, miękkie tkaniny i przeskalowane kroje. Jeśli planujesz zatem zakup kozaków na jesień 2026, ten model będzie dobrym tropem!