Achille Maramotti założył Max Marę w 1951 roku (teraz firmą zajmują się jego dzieci) - prawie 70 lat później marka swoją najnowszą kolekcję resort 2019 pokazała w pierwszej siedzibie w Reggio nell’Emilia - mieście w północnych Włoszech. Zanim zaproszeni goście obejrzeli pokaz, mieli okazję ją zwiedzić i podziwiać archiwalne ubrania z metką włoskiego domu mody. Całe wydarzenie było zresztą szczegółowo opracowywane od dawna - jako hołd właśnie dla Maramottiego. Na wybiegu zobaczyć było można charakterystyczne dla Max Mary elementy garderoby - długie płaszcze, peleryny, ołówkowe spódnice i sukienki-tuby. Wszystko to zatopione w odcieniach czerni, bieli, grafitu oraz karmelu.

fot. mat. prasowe

fot. mat. prasowe

fot. mat. prasowe

fot. mat. prasowe

fot. mat. prasowe

fot. mat. prasowe

fot. mat. prasowe

fot. mat. prasowe

fot. mat. prasowe

fot. mat. prasowe

fot. mat. prasowe

fot. mat. prasowe

fot. mat. prasowe

fot. mat. prasowe

fot. mat. prasowe

fot. mat. prasowe

fot. mat. prasowe

fot. mat. prasowe

fot. mat. prasowe

fot. mat. prasowe

fot. mat. prasowe

fot. mat. prasowe

fot. mat. prasowe

fot. mat. prasowe

fot. mat. prasowe

fot. mat. prasowe

fot. mat. prasowe

fot. mat. prasowe

fot. mat. prasowe

fot. mat. prasowe

fot. mat. prasowe
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.