Jeremy Scott tworząc swoje kolekcje (obojętnie czy pod własnym nazwiskiem czy dla Moschino), zazwyczaj wybiera jeden motyw przewodni. Na wybiegu widzieliśmy więc już show inspirowane samochodową myjnią, papierowymi lalkami i cyrkiem. Tym razem Scott postanowił, że tematem jego pokazu stanie się on sam, a dokładnie czasy jego młodości. I tak, t-shirty pokrył nadrukami swoich dawnych zdjęć, a fasonami ubrań nawiązał do estetyki lat 90.

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree
Niektóre z odnośników znajdujących się powyżej to linki afiliacyjne. Kliknięcie na nie pozwoli Ci bezpłatnie zapoznać się ofertą konkretnego produktu lub usługi i jednocześnie może wspomóc rozwój naszej redakcji.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.