Drewno, wiklina i wodorosty- Jean Paul Gaultier na suknie, garnitury i kombinezony nałożył wzory i faktury zaczerpnięte wprost z przyrody. Jak wam się podoba takie teatralne haute couture?































Niektóre z odnośników znajdujących się powyżej to linki afiliacyjne. Kliknięcie na nie pozwoli Ci bezpłatnie zapoznać się ofertą konkretnego produktu lub usługi i jednocześnie może wspomóc rozwój naszej redakcji.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.