W 2026 roku klasyczne elementy garderoby akademickiej łączymy z denimem, dużymi proporcjami i dodatkami, które przełamują ich konserwatywny charakter.

WIDEO

player placeholder

New prep to nowa wersja stylu preppy. Kardigan ponownie gra w nim główną rolę

Preppy od dekad czerpie z garderoby amerykańskich uczelni i elitarnych szkół: koszul Oxford, swetrów z dekoltem V, mokasynów, plisowanych spódnic czy marynarek. W ostatnich sezonach projektanci zaczęli jednak rozmontowywać ten dobrze znany uniform. Miu Miu miesza szkolne kody z celowo niedbałymi warstwami, Tory Burch wykorzystuje klasyczne dzianiny i bardziej kobiece fasony, a Prada pokazuje, że koszula czy kardigan wcale nie muszą wyglądać konserwatywnie.

Właśnie stąd bierze się „new prep”. Zamiast idealnie dopasowanego zestawu interesuje nas stylizacja wyglądająca trochę tak, jakby poszczególne elementy pochodziły z różnych garderób. Koszula może być za duża, jeansy szerokie, a elegancki kardigan zestawiony z płaskimi butami albo dużą skórzaną torbą.

Zobacz także:
0c3d7652a884bd911fe49fe708222d611ef45e49

Model H&M świetnie nadaje się do takiego eksperymentu. Ma czarno-kremowe poziome pasy, stójkę, lekko obniżone ramiona i dekoracyjne złote guziki. Dzięki nim bardziej przypomina dzianinową kurtkę niż klasyczny miękki kardigan. To właśnie ten nieco uporządkowany charakter sprawia, że może zastąpić jesienią zarówno sweter, jak i lekką marynarkę.

Jak nosić kardigan H&M? Biała koszula i jeansy wystarczą

Najprostsza stylizacja zaczyna się od oversize'owej białej koszuli. Jej kołnierzyk może wystawać ponad stójkę kardiganu, a dół pozostać widoczny spod dzianiny. Nie trzeba układać wszystkiego perfekcyjnie. Lekko pognieciona bawełna i nierówno wystające mankiety właśnie odbierają zestawowi szkolną dosłowność.

Do tego najlepiej dodać jeansy. Szeroki model w ciemnym indygo nada stylizacji bardziej elegancki charakter, natomiast jasny, lekko sprany denim stworzy mocniejszy kontrast z czarno-kremową dzianiną. W obu przypadkach warto zrezygnować z kolejnych oczywistych elementów akademickiej garderoby.

GettyImages-2234643506

Zamiast plisowanej minispódniczki i podkolanówek lepiej wybrać proste baleriny, loafersy na cienkiej podeszwie albo minimalistyczne sneakersy. Duża miękka torba ze skóry lub zamszu dodatkowo przesunie całość w stronę codziennego stylu. Jeśli chcemy pójść krok dalej, pod kardigan można założyć koszulę w błękitne paski i świadomie połączyć dwa różne wzory.

Na tym właśnie polega new prep. Nie odtwarzamy gotowego uniformu, ale wyciągamy z niego pojedyncze elementy i nosimy je trochę inaczej niż nakazywałaby tradycja. Kardigan H&M jest dobrym punktem wyjścia, bo wystarczy dodać do niego koszulę i ulubione jeansy, żeby uzyskać efekt, który wygląda klasycznie, ale zdecydowanie nie zachowawczo.