Elie Saab nie bawi się w minimalizm. W nowej kolekcji, w której odnosił się do kultury wizualnej Meksyku i królewskiej przeszłości Europy, zaserwował modowy teatr pełen blichtru i przepychu. Na wybiegu zobaczyłyśmy wspaniałe suknie: mini z długimi trenami, maxi z rozcięciami i głębokim dekoltem, kombinezony z szerokimi rękawami, zdobione peleryny, komplety z kimonową bluzką z bufkami. Ekstrawaganckie kroje uzupełniały meksykańskie hafty, złoty połysk, kwiaty, perły i barokowe wzory.

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.