Dries Van Noten na wiosnę i lato 2021 to przede wszystkim krojone w myśl zasady color-blockingu tuniki i płaszcze, srebrne marynarki przywołujące obsesję lat 60. na punkcie lotów w kosmos, raz gładkie, innym razem obsypane printami bermudy i wywołujące złudzenie optyczne wzory zaprezentowane nie podczas tradycyjnego pokazu, a na artystycznych zdjęciach. Klimat? Mocno futurystyczny. Sesji wizerunkowej towarzyszy wideo, na którym modelki wcielają się w rolę świetnie ubranych artystek z nurtu sztuki nowoczesnej. W rolach głównych elektroniczne dźwięki Luuk Shuffle od Hihats In Trees, czysta przestrzeń wypełniona abstrakcyjnymi animacjami puszczanymi z rzutnika i kolor. Mocny, wyrazisty, w maksymalistycznym wydaniu. Wygląda więc na to, że mimo niepojącego charakteru całości, przyszłość jawi się belgijskiemu projektantowi w jasnych barwach. I oby miał racje!

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.




