Christopher Kane w swojej nowej kolekcji wrócił do malowania brokatem we wszystkich możliwych kolorach - obrazów, a teraz także i ubrań. Kiedy nastąpił lockdown, on wychodził do ogrodu i rozkładał sztalugi, gdzie za pomocą farb i błyszczących drobinek tworzył abstrakcyjne portrety inspirujących go dziewczyn. Teraz swoje prace po części przenosi na tkaniny koszul, spódnic, sukienek, bluz i T-shirtów, a podczas prezentacji na LFW zestawia je z pandemicznymi obrazami.


Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.