Ten rok dla Caroliny Herrery jest wyjątkowo szczęśliwy. Marka obchodzi 40-lecie istnienia, a Wes Gordon, dyrektor kreatywny świętuje narodziny dziecka. Nic dziwnego więc, że międzysezonowa kolekcja jest przepełniona radością i kolorem. Gordon zdradził, że podczas procesu twórczego zastanawiał się, w czym kobieta w nowej rzeczywistości mogłaby podróżować, wybrać się do restauracji czy imprezę, która potrwa do białego rana. Rezultat tych rozważań? Garderoba składająca się z wyłącznie wyrazistych elementów. Spójrzcie tylko na róże, którymi pomalowano sukienki, koszule czy apaszki. Gordon równie wielką uwagę zwrócił na ramiona — są precyzyjnie bufiaste, pokryte mnogością falban lub dyskretnie ukryte. Kwintesencją kolekcji są czarne cygaretki w wydaniu flamenco — nawiązują do sylwetki z pierwszej kolekcji Herrery z 1981 roku.

mat. prasowe Carolina Herrera

mat. prasowe Carolina Herrera

mat. prasowe Carolina Herrera

mat. prasowe Carolina Herrera

mat. prasowe Carolina Herrera

mat. prasowe Carolina Herrera

mat. prasowe Carolina Herrera

mat. prasowe Carolina Herrera

mat. prasowe Carolina Herrera

mat. prasowe Carolina Herrera

mat. prasowe Carolina Herrera

mat. prasowe Carolina Herrera

mat. prasowe Carolina Herrera

mat. prasowe Carolina Herrera

mat. prasowe Carolina Herrera

mat. prasowe Carolina Herrera

mat. prasowe Carolina Herrera

mat. prasowe Carolina Herrera

mat. prasowe Carolina Herrera

mat. prasowe Carolina Herrera

mat. prasowe Carolina Herrera

mat. prasowe Carolina Herrera

mat. prasowe Carolina Herrera

mat. prasowe Carolina Herrera

mat. prasowe Carolina Herrera

mat. prasowe Carolina Herrera

mat. prasowe Carolina Herrera

mat. prasowe Carolina Herrera

mat. prasowe Carolina Herrera

mat. prasowe Carolina Herrera

mat. prasowe Carolina Herrera
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.


