Jesień 2026 przynosi kolejny zwrot w stronę rzeczy, które równie dobrze mogłyby pochodzić z garderoby sprzed kilku dekad. Po kardiganach w stylu „grandpa chic”, koszulach polo i rombach pora na „cable knit”, czyli charakterystyczną dzianinę z warkoczowym splotem. Kasia Tusk już nosi ją w najbardziej ponadczasowym wydaniu – odcieniu złamanej bieli.
WIDEO…
Kasia Tusk wybiera kremowy „cable knit”
Na zdjęciu opublikowanym na Make Life Easier Kasia Tusk ma na sobie jasny dzianinowy zestaw, którego głównym elementem jest obszerny sweter z wyraźnym, plecionym splotem. Stylizacja jest utrzymana niemal w całości w odcieniach bieli i kremu. To właśnie monochromatyczna paleta sprawia, że tradycyjny wzór wygląda nowocześnie i minimalistycznie.

„Cable knit” kojarzy się z klasycznymi swetrami w stylu preppy, brytyjską garderobą i grubymi dzianinami noszonymi w chłodne dni. Jesienią 2026 warto jednak potraktować go jako alternatywę dla gładkich, minimalistycznych swetrów, które dominowały w ostatnich sezonach. Faktura zaczyna grać pierwszoplanową rolę.
Jak nosić „cable knit” jesienią 2026?
Najbardziej ponadczasowy pozostaje krem – dokładnie taki, jaki wybiera Kasia Tusk. Pasuje do granatowych jeansów, czekoladowych spodni, zamszowej spódnicy czy szarej wełny. Jeśli chcemy podkręcić efekt „new prep”, wystarczy dodać mokasyny i koszulę wystającą spod swetra.
Ciekawie wyglądają również zestawienia oparte wyłącznie na neutralnych kolorach. Kremowy „cable knit” + białe spodnie + brązowe dodatki to prosty sposób na jesienną stylizację, która nie zestarzeje się po jednym sezonie. I właśnie na tym polega największa siła tego powracającego trendu


























