To pierwszy pokaz Balmain haute couture po szesnastoletniej przerwie. Olivier Rousteing postarał się więc o bardzo teatralną i efektowną kolekcję (która koniec końców zebrała raczej chłodne recenzje). Inspiracje? Archiwalne projekty samego Monsieur Balmain i perły. To właśnie w perłowym odcieniu bieli dyrektor kreatywny zatopił większość sylwetek. "Perłowe" były także torebki-kule, rajstopy, usztywnione spódnice i lśniące makijaże. Niektóre sukienki wyglądały jakby ktoś pomalował je nierównomiernie białą farbę, inne mieniły się holograficznym blaskiem. Na niektórych kopertówkach możecie zauważyć literę "B" - to część nowej identyfikacji graficznej francuskiego domu mody.

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.