Dziś opublikowaliśmy już wspaniałe czarno-białe zdjęcia Cary Delevingne, nowej it girl świata mody. Kolejna sesja, którą Terry Richardson opublikował dosłownie przed kilkoma minutami, kontrastuje ze zdjęciami brytyjskiej modelki. Cara wypadła bardzo naturalnie i na luzie, a Anja jak prawdziwa diwa, chłodna i niedostępna.
Zdjęcia zostały wykonane po sesji Anji dla Vogue Paris, więc mimo skomnego tła, modelka pozostaje w pełnej charakteryzacji. Wielobarwny makijaż i fale retro to charakterystyczne elementy mocnego wizerunku w stylu lat 70., ale my chyba wolimy Anję w bardziej naturalnym wydaniu.
Która sesja backstage Terry'ego Richardsona podoba Wam się bardziej? Anji czy Cary?

WIDEO

player placeholder
anja-rubik-backstage-sesji-dla-terry-ego-richardsona5-84dae22
anja-rubik-backstage-sesji-dla-terry-ego-richardsona7-92ae204
Zobacz także:
anja-rubik-backstage-sesji-dla-terry-ego-richardsona-85a6bb9
anja-rubik-backstage-sesji-dla-terry-ego-richardsona1-931e075
anja-rubik-backstage-sesji-dla-terry-ego-richardsona2-5286c5a
anja-rubik-backstage-sesji-dla-terry-ego-richardsona3-1aa4b28
anja-rubik-backstage-sesji-dla-terry-ego-richardsona4-4c2ac8b