Phillip Lim eksperymentował z warstwami (ażurowe swetry ponakładał na wzorzyste komplety, na sukienki zarzucił za duże kamizele) i z fasonami (poobcinał marynarkom i skórzanym bluzkom rękawy, a niektóre topy pospinał klamrami). Wszystko zatopił w bardzo wiosennej palecie barwnej - ubrania na 2020 rok jego projektu mają odcień świeżej trawy albo kwaśnej lemoniady. Mimo awangardowych ruchów (i w samych krojach i w kolorystyce) wszystkie projekty Lima spokojnie można nosić na co dzień, a nawet do pracy.

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.