Apple TV nie żegna się jeszcze z Antoninem Carême’em, a wręcz przeciwnie. Francuski dramat historyczny, który połączył wielką sztukę kulinarną, politykę i szpiegowską intrygę oficjalnie powróci z drugim sezonem. To dobra wiadomość dla widzów, którzy polubili tę nietypową opowieść o człowieku uznawanym za pierwszego celebrity chefa w historii.

WIDEO…

player placeholder

„Carême” od początku wyróżniał się na tle klasycznych produkcji kostiumowych – zamiast kolejnej biografii stawia na tempo, emocje i pokazanie kuchni od zupełnie nowej strony. Wystawne uczty są tu równie ważne jak zakulisowe układy, a smak potrafi otworzyć drzwi do miejsc, do których nie prowadzi żadna oficjalna przepustka. Nic więc dziwnego, że serial szybko znalazł swoją publiczność i zwrócił uwagę branży. A co najlepsze, zdjęcia do nowych odcinków mają ruszyć już niebawem.  

Carême
mat. prasowe
Zobacz także:

O czym jest pierwszy sezon „Carême”?

Akcja przenosi widzów do Francji w czasach Napoleona. Antonin Carême zaczyna jako niezwykle utalentowany młody kucharz marzący o wyrwaniu się z biedy i zdobyciu kulinarnej sławy. Jego talent szybko zwraca jednak uwagę wpływowych ludzi znacznie bardziej zainteresowanych władzą niż wybitną kuchnią. Politycy odkrywają, że dostęp do najważniejszych stołów Europy może uczynić z Antonina idealnego szpiega i postanawiają go wykorzystać. Carême zostaje więc wciągnięty w sieć układów, w której jedzenie staje się jedynie narzędziem wpływu, a wystawne uczty mają znacznie większe znaczenie niż tylko zachwycenie gości.

Inspiracją do powstania serialu była książka brytyjskiego pisarza Iana Kelly’ego „Cooking for Kings: The Life of Antonin Carême, the First Celebrity Chef”. To właśnie ona została poświęcona postaci pierwszego w historii celebrity chefa.

Carême
mat. prasowe

Benjamin Voisin na pierwszym planie. Kto stoi za serialem?

W tytułowego bohatera wciela się Benjamin Voisin, laureat Cezara dla najbardziej obiecującego aktora, którego otrzymał za rolę w „Straconych złudzeniach”. Obok niego występują Jérémie Renier jako Talleyrand, Lyna Khoudri jako Henriette oraz Alice Da Luz jako Agathe. Za reżyserię odpowiada Martin Bourboulon, mający w dorobku między innymi „Trzech muszkieterów: D’Artagnan”. Natomiast twórcami serialu są Davide Serino i wspomniany już wcześniej Ian Kelly, który swoją książkę postanowił przenieść na ekrany.

Pierwszy sezon realizowano w Paryżu i jego okolicach, w tym w historycznych pałacach, co nadaje historii rozmach charakterystyczny dla kina kostiumowego. Kontynuacja według zapowiedzi pozostanie we Francji – zdjęcia mają rozpocząć się już w najbliższych dniach na początku października. Informacja o powstaniu drugiego sezonu pojawiła się w wyjątkowo dobrym momencie – „Carême” kilka dni wcześniej otrzymał nominację do International Emmy w kategorii najlepszego serialu dramatycznego.

Carême
mat. prasowe

Dlaczego warto obejrzeć „Carême”?

To propozycja dla osób, które lubią seriale kostiumowe, ale szukają czegoś mniej oczywistego niż klasyczna biografia. „Carême” łączy historię kuchni z romansem, polityką i thrillerem szpiegowskim, a przygotowanie perfekcyjnego dania potrafi mieć tutaj równie wysoką stawkę jak rozmowa prowadzona za zamkniętymi drzwiami.

Serial w momencie premiery cieszył się dużym zainteresowaniem. W czerwcu 2025 roku utrzymywał się w Top 10 Apple TV. Dodatkowo na Rotten Tomatoes zdobył 79 proc. pozytywnych ocen widowni, a krytycy przyznali pierwszemu sezonowi aż 95 proc. Nominacja do International Emmy i decyzja o kontynuacji tylko potwierdzają, że historia Carême’a nie zakończy się na ośmiu odcinkach.