8 sierpnia to data, która co roku przyciąga uwagę osób interesujących się astrologią, numerologią i manifestacją. Właśnie dziś przypada kulminacyjny moment „Lion’s Gate” – okresu, który według astrologicznych interpretacji trwa od 28 lipca do 12 sierpnia. Jego znaczenie najmocniej wiąże się jednak z datą 8/8. W numerologii ósemka kojarzona jest z siłą, obfitością, transformacją i rozwojem. Położona poziomo przypomina znak nieskończoności, dlatego podwójna ósemka ma symbolizować zwielokrotnioną energię i nowe możliwości. Z tego powodu 8 sierpnia uznaje się za jeden z najważniejszych dni w roku na wyznaczanie intencji i manifestowanie tego, czego chcemy dla siebie w kolejnych miesiącach.
WIDEO…
Czym jest „Lion’s Gate”?
„Lion’s Gate” łączony jest z sezonem Lwa oraz Syriuszem - najjaśniejszą gwiazdą nocnego nieba. W astrologii ten czas przypisuje się odwadze, kreatywności, pewności siebie i gotowości do zmian. To moment, w którym szczególnie dużo mówi się o powrocie do własnych potrzeb i planów, które wcześniej zeszły na dalszy plan. W tym roku „Lion’s Gate” nabiera dodatkowego znaczenia, ponieważ kilka dni później, 12 sierpnia, przypada całkowite zaćmienie Słońca w znaku Lwa. W astrologicznej symbolice oba wydarzenia wiążą się z zamykaniem pewnego etapu i otwieraniem się na to, co nowe.
Warto jednak pamiętać, że „portal energetyczny” jest pojęciem pochodzącym z astrologii i praktyk duchowych, a nie terminem astronomicznym. Można więc potraktować 8 sierpnia przede wszystkim jako symboliczny punkt resetu – dobry moment, by wrócić do planów, które gdzieś po drodze się rozmyły.
Dlaczego właśnie 8/8 uważa się za dzień manifestacji?
Największe znaczenie ma sama data. Dwie ósemki mają symbolizować podwójną siłę, a także obfitość, rozwój i poczucie sprawczości. Energia Lwa dodatkowo kojarzona jest z odwagą i wyrażaniem siebie, dlatego 8 sierpnia traktowany jest jako dobry moment na określenie tego, czego naprawdę chcemy. Nie musi chodzić wyłącznie o karierę czy pieniądze. Intencje mogą dotyczyć relacji, zdrowia, poczucia własnej wartości, nowych projektów albo decyzji, które od dawna odkładamy.
W kontekście „Lion’s Gate” często pojawia się też myśl, że manifestacja nie powinna sprowadzać się wyłącznie do pytania: „Co chcę mieć?”. Ciekawsze może okazać się pytanie: „Kim chcę się stać, żeby dojść do miejsca, o którym myślę?”. Wtedy samo marzenie zamienia się w bardziej konkretny kierunek.
Jak wykorzystać „Lion’s Gate” 8/8?
Nie potrzeba do tego żadnego skomplikowanego rytuału. Wystarczy spokojny moment i kartka papieru. Możesz zapisać kilka rzeczy, które chcesz zmienić lub osiągnąć do końca roku, ale warto formułować je możliwie konkretnie. Zamiast „chcę być szczęśliwa” lepiej zapisać: „chcę znaleźć więcej czasu dla siebie”, „chcę odważyć się na zmianę pracy” albo „chcę zacząć projekt, który odkładam od kilku miesięcy”. Do każdej intencji dobrze dopisać jeden realny krok, który możesz wykonać już teraz. Właśnie wtedy manifestacja przestaje być tylko życzeniem. Staje się sposobem na nazwanie celu i zastanowienie się, co rzeczywiście może nas do niego przybliżyć.
„Lion’s Gate” to także moment na zamknięcie starych spraw
8 sierpnia może być dobrym pretekstem nie tylko do planowania przyszłości. Równie ważne jest spojrzenie na to, co już się wydarzyło. Połowa lata to naturalny moment, by wrócić do postanowień i planów z początku roku i sprawdzić, które z nich nadal mają dla nas znaczenie. Nie wszystkie cele trzeba realizować za wszelką cenę. Niektóre można zmienić, inne całkowicie odpuścić. „Lion’s Gate” w astrologicznej interpretacji ma sprzyjać właśnie takiemu porządkowaniu – zostawianiu tego, co już nam nie służy, i skupieniu się na tym, co chcemy zabrać ze sobą dalej.
Szczyt „Lion’s Gate” przypada dziś, 8 sierpnia, choć cały okres ma trwać do 12 sierpnia. Jeśli lubisz manifestację i astrologiczne rytuały, wieczór 8/8 może być dobrym momentem, żeby na chwilę zwolnić, zapisać swoje intencje i zdecydować, na czym naprawdę chcesz skupić się w drugiej połowie roku.



























