Zapytałam INGLOT o najlepiej sprzedające się odżywki do paznokci. Te 3 produkty Polki wybierały najczęściej
Domowy manicure ma dziś status beauty rytuału. Obok klasycznych lakierów coraz częściej sięgamy po odżywki, które w kilka chwil nadają paznokciom zdrowy połysk, świeżość i elegancki wygląd niczym po wizycie w salonie.

Jako redaktorka beauty lubię sprawdzać trendy nie tylko na TikToku i Instagramie, ale też tam, gdzie widać je najdokładniej: w sprzedaży. Dlatego zwróciłam się do polskiej marki INGLOT z prośbą, by zdradziła mi, które produkty do domowego manicure’u cieszyły się w ostatnich miesiącach największą popularnością. To właśnie bestsellery często pokazują, czego naprawdę szukamy w danym sezonie. A w przypadku manicure odpowiedź jest wyjątkowo spójna. Polki chcą paznokci zadbanych, naturalnie rozświetlonych i optycznie wygładzonych.
Bestseller INGLOT: Odżywka do paznokci Soap Effect INGLOT Playinn 30
Na pierwszym miejscu znalazła się odżywka do paznokci Soap Effect INGLOT Playinn 30. I trudno o lepszy dowód na to, że trend clean manicure ma się świetnie. Ten produkt odpowiada na potrzebę, która coraz mocniej wybrzmiewa w beauty: paznokcie mają wyglądać zdrowo, świeżo i naturalnie, ale wciąż być dopracowane.
Efekt „soap nails” dobrze wpisuje się w estetykę domowego manicure’u, który nie musi oznaczać kompromisu. Chodzi o płytkę, która wygląda schludnie, jest subtelnie rozświetlona i sprawia wrażenie wypielęgnowanej, ale bez mocnego koloru czy efektu przestylizowania. To wybór dla osób, które szukają manicure’u prostego, eleganckiego i bardzo uniwersalnego. Takiego, który pasuje do codziennych stylizacji, wakacyjnej lekkości i biurowej klasyki. Nic dziwnego, że właśnie Soap Effect okazał się bestsellerem ostatnich miesięcy.
Lakier do paznokci Nail Whitener INGLOT Playinn 04
Drugie miejsce zajmuje Lakier do paznokci Nail Whitener INGLOT Playinn 04. To produkt dla osób, które lubią minimalistyczny manicure, ale chcą, by paznokcie od razu wyglądały bardziej elegancko. Jego zadaniem jest optyczne rozjaśnienie płytki i nadanie jej czystszego, bardziej zadbanego wyglądu.
To dobry wybór wtedy, gdy nie mamy ochoty na konkretny kolor, ale nie chcemy też zostawiać paznokci zupełnie „nagich”. Jedna warstwa wystarczy, by manicure wyglądał na bardziej dopracowany – bez efektu stylizacji wymagającej wizyty w salonie.
Odżywka do paznokci Berry Strong INGLOT Playinn 28
Na trzecim miejscu znalazła się odżywka do paznokci Berry Strong INGLOT Playinn 28. To propozycja dla osób, które lubią efekt zadbanej, naturalnie wyglądającej płytki, ale chcą dodać jej odrobinę miękkiego blasku. Produkt zostawia na paznokciach bardzo subtelną różową poświatę – widoczną, ale nadal delikatną i elegancką.
Berry Strong dobrze sprawdza się solo, zwłaszcza wtedy, gdy zależy nam na szybkim odświeżeniu manicure’u bez pełnego krycia. Dla nieco mocniejszego efektu można nałożyć dwie warstwy, choć nawet wtedy różowy glow pozostaje lekki i nienachalny.
Trend na zadbane paznokcie zamiast mocnego manicure’u
Bestsellery INGLOT z ostatnich 3 miesięcy jasno pokazują, że Polki stawiają teraz na manicure, który jest subtelny, praktyczny i elegancki. Soap effect, wybielające wykończenie i delikatna odżywka z owocowym akcentem mają wspólny mianownik: wszystkie wpisują się w estetykę czystych, zdrowo wyglądających paznokci.
Podobny efekt od kilku sezonów proponują też inne marki – od odżywek Sally Hansen po produkty Manucurist czy Eveline, które często pojawiają się w zestawieniach najchętniej wybieranych produktów do regeneracji i upiększania paznokci. Ich popularność tylko potwierdza, że szukamy dziś formuł łączących pielęgnację z natychmiastowym efektem: delikatnym połyskiem, wyrównaniem płytki i subtelnym kolorem.

