Reklama

Ich aura jest wyjątkowo nonszalancka i kobieca. Dodają wykwintnego posmaku ziół, które unoszą się w powietrzu. To doskonały prezent dla minimalistek, które pokochają je od pierwszej aplikacji.

Acqua di Parma Colonia Acqua di Parma

Charakterystyczny flakon, którego nie da się pomylić z żadnym innym. Jego akordy głowy są wypełnione po brzegi przepięknym otwarciem cytrusów i świeżo ściętej lawendy. W sercu wybrzmiewa rozmaryn i werbena cytrynowa, które są pieczołowicie siekane na drewnianej desce. Aromaty uwalniają się z mocą olejków eterycznych, które wnikają w białe piżmo i cytrusowa wetywerię. Projekcja kończy się elementami rózy bułgarskiej i esencjonalnego jaśminu. Powoli można wyczuć drzewo sandałowe i krystaliczny bursztyn, który nadaje całości wykwintnego sznytu. Wspaniały zapach dla minimalistek oraz mężczyzn, którzy uwielbiają rześkie wonie.

Czysty, elegancki zapach w lekko oldschoolowym stylu. Cytrusowe otwarcie z bergamotką i cytryną przechodzi w aromatyczną lawendę i rozmaryn. Baza z piżmem i drewnem dodaje klasy.

wspomina użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów

Inne perfumy z rozmarynem z unisexowym twistem

Wszyscy fani olejków eterycznych, które mają w swoim akompaniamencie nutkę rozmarynu, z pewnością zainteresują się tymi dwoma zapachami. Długo pozostają na skórze, a jeszcze dłużej na ubraniach. Projekcja rozwija się niezwykle gładko i sprawia, że będziemy "narażeni" na wysyp komplementów.

Pierwszy z nich to niewątpliwie Maldives in a Bottle Ylang Coco. W pierwszych akordach głowy wysuwa się na prowadzenie rozmaryn oraz cytryna z Amalfi. To jak rześka lemoniada, która ma wytrawny aromat. Kolejno w sercu wybrzmiewa ylang-ylang i skórka z banana. To połączenie dodaje ciekawego twistu, który jest słodko zakończony kokosem. Ziołowe akordy z tropikalnym skrętem pozwala odkryć nowe, nieco awangardowe zapachy.

Kolejnym z nich jest zdecydowanie Beau de Jour Tom Ford, który twardo stąpa po ziemi. W nozdrza uderza pierwsza nuta, która jest bardzo mocno wyczuwalna. Lawenda, wraz ze skoncentrowanym ekstraktem, który nie pozwala pozostać obojętnym. Kolejno wyłania się dębowy mech i rozmaryn, które w duecie sprawiają, ze można poczuć wilgotny, skropiony rosą las. W sercu wybrzmiewa geranium, bazylia oraz mięta, która łagodzi początek. Końcówka projekcji ma ciekawy charakter, który wstępnie chwali się nutami paczuli i krystalicznego bursztynu.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...