Otulają, rozgrzewają i pobudzają wszystkie zmysły. Te perfumy kochają francuskie damy, które jesienią wybierają nieco cięższe i bardziej skondensowane wonie.
WIDEO…
Black Opium Over Red Yves Saint Laurent - perfumy z rozgrzewającą kawą
Ten elegancki flakon skrywa rozgrzewająca nalewkę na bazie soczystych wiśni i świeżo parzonej kawy. W akordach głowy można wyczuć dojrzałą wiśnię i sycylijska mandarynkę. W sercu wybrzmiewają esencjonalne kwiaty jaśminu, kwiat gorzkiej pomarańczy oraz parzona czarna herbata. W końcówce projekcji otaczają nas świeżo mielone ziarna kawy, madagaskarska wanilia oraz słodkawa paczula. Idealny zapach dla romantyczek, który czuć również na drugi dzień.
Po prawie rocznej przerwie ponownie kupiłam te perfumy i po raz kolejny zachwycam się tym uwodzicielskim aromatem. Kiedy mam go na sobie, wyróżniam się w tłumie i słyszę liczne komplementy - ocenia użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów
Boss The Scent For Her Absolute Hugo Boss - perfumy z kawą otuloną wanilią
Flakon urzeka swoją majestatyczną posturą. We wnętrzu znajduje się niepowtarzalna kompozycja, która zachęca do otulenia się najmiększym kocykiem. Akordy głowy wyłaniają słodki, wielokwiatowy miód, w którym skąpana jest soczysta, letnia brzoskwinia. Serce w całości jest przepełnione świeżo parzoną kawą w typie espresso. Końcówka delikatnie zaznacza swoją obecność wanilią i cytrusową wetywerią. Mają delikatny charakter, który rozwija się godzinami.
Niezwykły. Orientalna delikatnie pieprzna wanilia przechodząca przez rześką słodycz brzoskwini a w tle czuć ciepło palonej kawy. Ciężko go opisać, bo jest niejednoznaczny. Nie tyle ciężki co bardzo wyrazisty. Super się sprawdza w chłodne i ciepłe dni - wspomina użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów
Coffee Break Maison Martin Margiela - popołudniowa kawa z przyprawami
Minimalistyczny flakon kryje w sobie nuty przypraw, które są wyważone i w pełni komplementują parzoną kawę. Akordy głowy to młotkowany czarny pieprz wymieszany z aromatem kwiatu pomarańczy i słodkiej paczuli. Serce wybrzmiewa skoszoną lawendą, mieloną kawą zalaną ciepłym mlekiem oraz mariażem fasolki tonki z benzoesem i cypriolem. Końcowa faza wydobywa z siebie wanilię, cedr i cytrusową wetywerię. To idealny zapach dla domatorek, które kochają zaszyć się pod ciepłą narzutą z ulubioną książką.
Mogę go opisać tak: to wieczór w wiejskim pubie, z drewnianym barem i takąż podłogą, w otoczeniu woni kawy po irlandzku, rumu, whiskey i skórzanych sof, a wiaterek przynosi przez otwarte okna zapach wrzosowisk, zmieszany z delikatną wonią tytoniu - dodaje użytkowniczka na łamach Kosmetyku Wszech Czasów



























