Reklama

Egzosomy zrobiły karierę w kosmetologii regeneracyjnej, a teraz coraz śmielej wchodzą do domowej pielęgnacji. Co to takiego? Najprościej mówiąc: mikroskopijne nośniki informacji między komórkami. W kosmetykach ich głównym zadaniem jest wsparcie regeneracji, poprawa elastyczności, nawilżenie, łagodzenie stanów mikrozapalnych, niwelowanie niedoskonałości. Przy cerze 40+, która bywa cieńsza, bardziej reaktywna albo przesuszona, egzosomy są „świętym Graalem” – działają naprawczo, ale nie przez drażnienie skóry.

Dla skóry 40+, która ma dość przesady

Po 40. roku życia w pielęgnacji łatwo przesadzić. Retinol, kwasy, witamina C, peelingi, urządzenia do domowego użytku – wszystko działa skutecznie dopóki skóra nie zacznie reagować na zbyt mocną rutynę podrażnieniem. Jeśli chcesz uniknąć takiego efektu, sięgnij właśnie po egzosomy – mają wspierać skórę, zamiast ciągle ją mobilizować.

Kosmetyki z egzosomami, które warto znać

Jeśli miałabym wskazać najbardziej drogeryjny punkt startu, zaczęłabym od ujędrniającego serum do twarzy z egzosomami Miya Cosmetics BEAUTY.lab. To produkt do codziennej pielęgnacji anti-aging, przeznaczony dla każdego typu cery dojrzałej, także wrażliwej. Jeśli potrzebujesz ujędrnienia cery, jej wygładzenia i spłycenia zmarszczek, to ten produkt powinien Ci przypaść do gustu.

Bardziej „naprawczo” działa serum-koncentrat multi naprawczy Bielenda Egzosomy Młodości. To kosmetyk na noc, łączący bioautentyczne molekularne egzosomy, kompleks depigmentacyjny i 10% niacynamidu. Oprócz tego, że stymuluje produkcję kolagenu, pomaga rozjaśniać przebarwienia i wyrównywać koloryt. To must have dla osób po 40. roku życia, które chcą jednocześnie pracować nad zmarszczkami, szarością cery i plamami pigmentacyjnymi.

egzosomy
mat. prasowe

Z kolei VT Cosmetics PDRN Cica Exosome Radiance & Moisture łączy kilka bardzo modnych tropów naraz: PDRN, CICA i właśnie egzosomy. To skoncentrowana formuła nastawiona na regenerację, poprawę elastyczności i przywrócenie skórze zdrowego blasku. Ma lekką, mleczną konsystencję, szybko się wchłania i zostawia cerę miękką i zdecydowanie bardziej komfortową.

Efekt wygładzenia bez podrażnień

W dobrze ułożonej rutynie egzosomy mogą poprawiać jakość skóry, ale nie oznacza to, że zastąpią retinol. Stanowią alternatywę dla skóry, która nie potrzebuje mocnej, aktywnej pielęgnacji (bądź źle na nią reaguje), albo jako uzupełnienie rutyny z retinoidami w dni regeneracyjne. Moja rada? Zamiast testować różne kosmetyki, wybierz jedno serum bądź krem z egzosomami i daj mu czas.

egzosomy
mat. prasowe

Jak włączyć egzosomy do rutyny?

Jak stosować produkty z egzosomami? To zależy po jaki kosmetyk sięgniesz. Ja rano stosuję serum, aplikując go na skórę po oczyszczaniu i toniku, a przed SPF. Wieczorem wolę formuły typowo regeneracyjne i bardziej naprawcze – to idealny moment na grubszą warstwę kremu albo maskę. Efekt? Rano moja skóra wydaje się gładsza i bardziej zwarta, ale bez szczypania, łuszczenia i tygodni dochodzenia do siebie.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...