Te perfumy, choć nie pochodzą z PRL-u, to przypominają zapachem ulubiony deser z tamtych lat. Zapiekany kogel-mogel to rarytas, który był podawany jak dzisiejszy crème brûlée czy pudding. Ubite żółtka z cukrem pudrem mogły być doprawione cynamonem lub kakao, gdy wersja była bardziej luksusowa. Smak i zapach wypełniał dom niepowtarzalnym aromatem, który do końca pozostawał w pamięci. Gdy tylko nastał czas urodzaju, wybór padał na laskę wanilii, z której wyciągano ziarenka i komponowało w masę jajeczną. Te perfumy doskonale odzwierciedlają jego atuty. 

WIDEO…

player placeholder

Allegra Magnifying Vanilla Essence Bvlgari

Flakon jak biały cukierek, który ma ryflowane brzegi. Złoto-miedziane lamówki dodają mu elegancji i sprawia, że jest kwintesencją luksusu. Akord absolutu wanilii pochodzi z Madagaskaru, skąd pochodzi jej najlepsza wersja. Zapach nie jest monotonny, lecz delikatnie słodki. Ma w sobie zapach pieczonego ciasta, jaj oraz śmietany. Doskonały wybór dla romantyczek, jak i clean girls, które szukają odmiany w jesienne poranki. 

Bvlgari Allegra Magnifying Vanilla Essence oferuje ciepłe, zachęcające i eleganckie spojrzenie na wanilię, co czyni go wyjątkowym zapachem dla osób ceniących głębokie i wyrafinowane zapachy gourmand - wspomina użytkowniczka na stronie Sephora

Crème Brûlée Le Monde Gourmand

Minimalistyczny flakon, który ma w sobie tajemnicę. Zapach nie jest płaski, a akordy głowy skrywają aromatyczną wanilię, która nie jest przesadnie słodka. W kompozycji serca znajduje się bita śmietana, która roztacza kremowy i bardzo skondensowany aromat. Końcówka projekcji to ciągnący się karmel, który jest przyrumieniony z wierzchu, jak zapiekany kogel-mogel. 

Zobacz także:

Przytulny zapach o dyskretnie uwodzicielskiej nucie, dający poczucie przytulnego „femme fatale w swetrze”. Jest słodki i ciepły, waniliowo-karmelowy komfort otulony delikatnym piżmem. Idealny dla każdego, kto kocha słodycz połączoną z wyrafinowaniem - dodaje użytkowniczka na stronie Sephora

Afternoon Delight Maison Martin Margiela

Słodycz tego zapachu opiera się na mariażu kilku nut, które nadają mu wielowymiarowości. Akordy głowy to połączenie aromatu wanilii z bitą śmietaną. Ich kremowa konsystencja łączy się z biszkoptowym wnętrzem ciasteczek w stylu magdalenek. Aromat wydobywa z siebie charakterne drzewo sandałowe i kremowe piżmo. Doskonały zapach dla romantyczek, jak i pań, które kochają styl old money. Komfortowy, bardzo nostalgiczny i idealnie otulający na jesienne popołudnia. 

Wymieniałam się zapachami z przyjaciółką, w taki sposób w moje ręce wpadł ten piękny zapach. Ultra słodki, wanilia, bita śmietana i piżmo, doskonały na jesień i zimę - docenia użytkowniczka na stronie Sephora