„Zebra skirt” o włochatej powierzchni z Zary bije rekordy popularności, ale to ołówkowa „zebra skirt” z wełną w składzie może okazać się jeszcze lepszym wyborem na chłodną zimę. Paryżanki podpowiadają, jak ją stylizować.
WIDEO…
„Zebra midi skirt” na zimę 2026/2027
Ta spódnica midi z efektem włosia z Zary opanowała mój instagramowy feed. Mam wrażenie, że ma ją w szafie co druga modowa influencerka, dlatego trudno mówić tu już o zwykłym trendzie - ten model wywołał branżową obsesję (oczywiście jest już wyprzedany). Na szczęście na rynku pojawiło się już sporo alternatyw, a model z H&M szczególnie przyciągnął moją uwagę – ma w składzie wełnę, dlatego świetnie sprawdzi się nie tylko jesienią, ale również zimą.
Wzór zebry na fakturze z włosiem prezentuje się naprawdę luksusowo. Jednak już sam w sobie jest na tyle wyrazisty, że doskonale wygląda także w subtelniejszym wydaniu. Jeśli więc cenisz sobie codzienny komfort, a jednocześnie zależy ci na wprowadzeniu do swojej jesienno-zimowej garderoby mocnego trendu, postaw na „zebra midi skirt” w miękkiej wersji z żakardowej dzianiny. Ta podkreślająca figurę spódnica do połowy łydki została wyposażona w elastyczny ściągacz w talii, dzięki czemu bez problemu dopasowuje się do różnych typów sylwetki.
Zobacz podobne:
Jak stylizować spódnicę z motywem zebry jesienią i zimą?
Spódnica w biało-czarne pasy zebry to jeden z tych elementów garderoby, który potrafi ożywić nawet najbardziej minimalistyczną stylizację. Zanim więc godzinami zastanawiać się, z czym połączyć nowo zakupioną spódnicę, postaw na basic – dokładnie tak, jak zrobiłaby to wyrafinowana Francuzka. Inspiracji stylizowania „zebra midi skirt” warto szukać nie tylko na wybiegach, ale przede wszystkim na ulicach największych stolic mody, gdzie trendy potrafią doskonale połączyć się z pragmatyzmem. Jak nosić zebrę w chłodniejsze dni, by wyglądać stylowo i nowocześnie, ale bez specjalnego wysiłku? Oto 3 gotowe odpowiedzi.
„Zebra midi skirt” i klasyczna czerń
Najbardziej klasycznym i sprawdzonym sposobem noszenia zebry jest zestawienie jej z neutralną bazą. Niezawodna czerń sprawdzi się tu zarówno w postaci miękkiego golfu z wełny merino, eleganckiej marynarki, jak i ciepłego płaszcza czy skórzanej kurtki. Jeśli zależy ci na istnie paryskim looku, zamiast wygodnych sneakersów, postaw na marszczone loafersy, długie kozaki lub botki na obcasie. Całość podkręcić biżuteryjnymi dodatkami w srebrze lub złocie.
„Zebra midi skirt” i królewski fiolet
Jeśli miałabym wybrać tylko jeden kolor, który zdominuje jesienno-zimowe garderoby, postawiłabym na fiolet – oczywiście ten w wersji królewskiej. „Royal purple” pojawiał się na wybiegach Loewe, Tory Burch, Victorii Beckham, a także Celine czy Valentino w przeróżnych wydaniach. Dziś łączy się z zebrą, tworząc absolutnie perfekcyjne combo najmocniejszych trendów na sezon jesień-zima 2026/2027.
„Royal Purple” możesz zastąpić też czerwienią czy kobaltowym odcieniem niebieskiego, które równie dobrze sprawdzają się w roli akcentu „pop of colour”. Tu przede wszystkim liczy się kolor z ogromną siłą wyrazu. Nie musi to być płaszcz czy kurtka. Równie dobrze sprawdzi się klasyczne okrycie wierzchnie i mocne dodatki – czerwone kozaki z długą cholewką, niebieska torebka czy czerwony sweter nonszalancko przewiązany na ramionach na pewno zdadzą egzamin.
„Zebra midi skirt” w wersji elegant
Spódnica midi z motywem pasów zebry to także świetny sposób na urozmaicenie klasycznego, biurowego looku. Zamiast jednak zestawiać ją ze zwykłą koszulą, możesz pójść o krok dalej i połączyć spódnicę z wyrazistą bluzką z wiązaniem. Klasyczna biel stworzy elegancką bazę, natomiast duża kokarda podkreśli modowy charakter stylizacji. Dobierz do tego skórzane kozaki na szpilce, niedużą torebkę na ramię i elegancki płaszcz o prostym kroju. Całość uzupełnij nie tylko biżuterią, ale także skórzanymi rękawiczkami typu „opera gloves” czy wełnianym toczkiem. W takiej stylizacji będziesz mogła wybrać się nie tylko do pracy, na rankę czy do opery.