To koniec ery adidas Samba? Latem 2026 będziemy nosić „dad sneakers” w stylu Agnieszki Dygant
„Dad sneakers” wracają jako najmocniejsza alternatywa dla minimalistycznych butów, które przez ostatnie sezony nosiłyśmy niemal do wszystkiego.

Przez ostatnie lata adidas Samba królowały w szafach minimalistek. Ich prosty design, zamszowe wstawki i retro charakter idealnie wpisywały się w estetykę „quiet luxury”. Ale moda, jak to moda, lubi zaskakiwać. Wiosną i latem 2026 w miejsce płaskich, stonowanych modeli wchodzą buty o zupełnie przeciwnych cechach: masywne, wielokolorowe i odważnie retro „dad sneakers”.
Nie chodzi jednak o to, żeby całkowicie pożegnać klasykę. Chodzi raczej o zmianę proporcji i nastroju. Po sezonach zdominowanych przez smukłe, niskoprofilowe sneakersy moda znów potrzebuje czegoś bardziej wyrazistego. „Dad sneakers” dodają stylizacji charakteru w sekundę, dobrze wyglądają z jeansami, szerokimi spodniami, sukienkami i prostymi kompletami. Są mniej grzeczne niż Samba, ale właśnie dlatego tak dobrze pasują do luźniejszych zestawów.
„Dad sneakers” wracają wiosną 2026 na modowy radar
Trend „dad sneakers” to nic innego jak powrót do estetyki lat 90. i wczesnych 2000., kiedy buty sportowe były przede wszystkim... funkcjonalne. Grube podeszwy, wyraziste panele w kontrastowych kolorach, widoczna amortyzacja i nonszalancki styl – to właśnie one. Na wybiegach pojawiły się u Balenciagi, w kolekcjach New Balance czy w najnowszych propozycjach od marki Salomon. Stylistki są zgodne: te sneakersy nie mają wtapiać się w stylizację – one mają ją definiować.

Co ciekawe, „dad sneakers” to także odpowiedź na rosnące zapotrzebowanie na komfort. W przeciwieństwie do płaskich Samb, masywne modele oferują lepszą amortyzację, wsparcie stopy i są idealnym wyborem na długie spacery po mieście. Nie bez powodu pokochały je mieszkanki Kopenhagi, Seulu i Nowego Jorku – miast, gdzie codzienne przemierzanie ulic to norma.
Jak nosić „dad sneakers”? Lekcja stylu od Agnieszki Dygant
Agnieszka Dygant od lat udowadnia, że ma wyczucie trendów, zachowując przy tym swój niewymuszony, bardzo miejski styl. W stylizacji aktorka pokazała, jak nosić masywne sneakersy w codziennym wydaniu, bez efektu sportowego total looku. Buty Balenciaga zestawiła z jasnymi jeansami o luźnym kroju, brązowym futrzanym okryciem, prostym golfem i kultową torebką Louis Vuitton. Całość uzupełniły przeciwsłoneczne okulary, które dodały stylizacji nonszalancji.
Chcesz zobaczyć tę treść?
Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.
Najważniejsza lekcja z tego looku? „Dad sneakers” najlepiej wyglądają wtedy, gdy nie próbujemy ich ukryć. W stylizacji Agnieszki Dygant to właśnie one przełamują miękkie faktury, jasny denim i retro charakter futrzanej kurtki. Dzięki temu całość wygląda aktualnie, wygodnie i bardzo „off duty”.

To zestaw, który łatwo odtworzyć na co dzień. Wystarczą szerokie jeansy, krótka kurtka lub oversizowa marynarka, prosty top i masywne sneakersy. Takie buty dodają charakteru nawet najprostszym elementom garderoby i sprawiają, że stylizacja wygląda mniej oczywiście niż w przypadku klasycznych, minimalistycznych modeli.

