Rodzina przekazała za pośrednictwem przedstawiciela, że prosi o prywatność w tym bardzo trudnym i bolesnym czasie. Presley był starszym dzieckiem Cindy Crawford i przedsiębiorcy Rande’a Gerbera oraz bratem modelki i aktorki Kai Gerber.
WIDEO…
Nie żyje 27-letni syn Cindy Crawford
Presley Gerber zmarł w niedzielę 20 września. Jak podał „People”, w chwili śmierci przebywał w ośrodku terapii uzależnień. Przyczyna zgonu nie została ujawniona, a sekcja zwłok wciąż była w toku. Informację o odejściu 27-latka potwierdził przedstawiciel rodziny.

Pracował jako model, ale pozostawał w cieniu Kai
Presley poszedł w ślady sławnej mamy i również wybrał modeling. W wieku 15 lat podpisał kontrakt z IMG Models, a w 2016 roku zadebiutował na wybiegu Moschino. Później pracował między innymi dla Celine, Calvin Klein oraz Dolce & Gabbana. Mimo mocnego początku jego kariera nie rozwijała się w takim tempie jak kariera Kai. Z czasem coraz częściej zabierał głos nie na temat pracy, lecz zdrowia psychicznego i wychodzenia z uzależnienia. W 2023 roku w podcaście „Studio 22” przyznał, że codzienne dbanie o siebie wymaga od niego ciągłej pracy. Na Instagramie publikował też nagrania z cyklu „Mental Health Mondays”, licząc, że jego doświadczenia pomogą innym osobom w podobnej sytuacji. W marcu 2026 roku opisał także kolejny etap leczenia uzależnienia, liczył wówczas, że będzie to jego ostatni pobyt na terapii.
Kaia Gerber niedawno opowiedziała o uzależnieniu brata
Zaledwie kilka tygodni przed jego śmiercią Kaia Gerber poruszyła temat uzależnienia brata w okładkowej rozmowie dla wrześniowego wydania „Vogue”. Presley zmagał się z nim od dekady.
Kiedy coś takiego dzieje się w rodzinie, w pewnym sensie dotyka to wszystkich – mówiła modelka.

Kaia przyznała, że przez problemy Presleya zaczęła myśleć o sobie jak o „łatwiejszym” dziecku. Nie chciała dokładać rodzicom kolejnych zmartwień, dlatego rzadko prosiła ich o pomoc i odsuwała własne potrzeby na dalszy plan. Jednocześnie była dumna z brata, gdy ten przestał ukrywać swoje trudności. Uważała, że milczenie może sprawić, że osoba uzależniona zacznie odbierać je jako powód do wstydu.



























