Ten kolor tak bardzo jej pasuje! I będzie pasował również tobie, jeśli odpowiednio go wystylizujesz. Jak? Koszula Agnieszki Woźniak-Starak w kolorze "chartreuse" pokazuje, że jesienna garderoba nie musi opierać się wyłącznie na stonowanych barwach. Chartreuse to wyrazisty odcień łączący żółte i zielone tony, dlatego trudno pomylić go z limonką, oliwką czy klasyczną żółcią. W stylizacji prezenterki właśnie koszula buduje cały kierunek zestawu. Nie potrzebuje wzorzystych dodatków ani wielu konkurencyjnych kolorów. Taki wybór wpisuje się w powrót mocnych barw widoczny w kolekcjach na 2026 rok. Po sezonie wiosennym chartreuse nie znika, lecz przechodzi do jesiennych stylizacji jako kontrast dla ciemniejszych ubrań.
WIDEO…

Chartreuse zamiast kolejnej czerni? Owszem!
Jesienią najłatwiej sięgać po czarne spodnie, brązowe swetry, kremowe kurtki i beżowe dodatki. To sprawdzone elementy, ale zestawione razem często tworzą podobny efekt. Koszula w kolorze chartreuse może zmienić proporcje takiej stylizacji bez rezygnowania z prostych fasonów. Wystarczy połączyć ją z czernią, grafitem albo ciemnym denimem, aby kolor stał się wyraźnym punktem zestawu. Agnieszka Woźniak-Starak wybrała właśnie ten kierunek. Intensywna koszula nie jest tu dodatkiem, lecz pierwszym elementem, który przyciąga wzrok. Dzięki temu reszta stylizacji może pozostać oszczędna i uporządkowana.
Chartreuse dobrze działa wtedy, gdy nie próbujesz dopasować do niego wszystkiego w identycznym odcieniu. Znacznie lepiej potraktować tę barwę jak mocny akcent i zestawić ją z ubraniami, które już masz w szafie. Poniżej znajdziesz więcej ubrań w tym energetycznym kolorze, być może skusisz się na sweter albo sukienkę w odcieniu chartreuse?
Kolor, który pasuje do prostego fasonu
W przypadku tak zdecydowanej barwy jak chartreuse, świetnie sprawdzą się tu proste kroje. To właśnie prostota kroju pozwala wykorzystać chartreuse w codziennym ubiorze. Koszulę lub sweter w tym kolorze możesz nosić wpuszczoną w spodnie z wyższym stanem, częściowo wsuniętą z przodu albo rozpiętą na gładkim topie w czarnym lub białym kolorze. Każda z tych wersji daje inny rezultat, ale nie odbiera kolorowi głównej roli.
W stylizacji inspirowanej Agnieszką Woźniak-Starak warto zrezygnować z dużej biżuterii, kolorowych torebek i mocno zdobionych butów. Przy chartreuse lepiej sprawdzają się wyraźne, lecz proste dodatki.
Na co dzień wybierz do niej ciemne proste jeansy i czarne loafersy albo gładkie botki. W wersji bardziej eleganckiej połącz koszulę z garniturowymi spodniami i jednorzędową marynarką. Jeśli zależy ci na lżejszym zestawie na przełom lata i jesieni, wystarczy dodać do niej spódnicę midi w ciemnym denimie lub czerni. Chartreuse dobrze wygląda także przy surowych fakturach, dlatego można łączyć go z wełnianą marynarką, skórzaną spódnicą lub dżinsową kurtką. Nie trzeba jednak zestawiać wszystkich tych elementów naraz. Jeden mocny kolor i dwa neutralne ubrania w zupełności wystarczą.
Jak nosić ten odcień jesienią 2026?
Jesień 2026 zapowiada się jako sezon, w którym mocne kolory będą pojawiały się obok klasycznych, ciemnych baz. Chartreuse szczególnie dobrze wpisuje się w ten kierunek, ponieważ nie przypomina letnich pasteli ani typowej jesiennej musztardy. Jest bardziej nasycony i chłodniejszy od wielu odcieni żółci, a przy tym wyraźniejszy niż oliwkowa zieleń. To sprawia, że może zastąpić neutralny element garderoby wtedy, gdy masz ochotę odejść od kolejnej beżowej koszuli, brązowego swetra czy czarnej bluzki. Nie wymaga też całkowitej zmiany sposobu ubierania się. Wystarczy jedna koszula w tym kolorze, by odświeżyć znane połączenia.
Najbardziej uporządkowany efekt uzyskasz, ograniczając paletę do trzech kolorów. Chartreuse może być pierwszym z nich, czerń lub grafit drugim, a srebrne albo złote detale trzecim. Do stylizacji pasuje czarna torebka o prostej formie, gładki pasek i buty bez intensywnych ozdób. Jeśli wolisz brązy, wybierz ich głębsze warianty, takie jak czekoladowy lub espresso. Jasny camel może osłabić kontrast, który jest największą zaletą tego zestawienia. Stylizacja Agnieszki Woźniak-Starak podpowiada prostą zasadę na nowy sezon. Zamiast budować jesienny strój wyłącznie na neutralnych kolorach, warto wprowadzić jeden zdecydowany odcień i dać mu pierwszeństwo.






















