Reklama

Jeansy z popularnych sieciówek bywają ryzykownym wyborem. Często za przystępną ceną kryje się przeciętny krój i materiał, który szybko traci formę. Nasza rada? Jeśli zależy wam na parze, która posłuży przez lata, warto trzymać się marek specjalizujących się w denimie. W redakcji szczególnie cenimy Agolde, Citizens of Humanity i Levi’s. Od czasu do czasu trafia się jednak wyjątek, który trudno zignorować. Naszym ulubieńcem miesiąca są jeansy z japońskiego denimu dostępne w ofercie marki John Lewis.

Japońskie jeansy to najwygodniejsze spodnie na każdy sezon

To właśnie ten ciemnogranatowy model zaintrygował nas podczas przeglądania nowości. Ma wszystko, czego szukamy w idealnych jeansach: solidny materiał stworzony z myślą o długim noszeniu, krój, który jest jednocześnie korzystny dla sylwetki i nonszalancko nowoczesny (proste nogawki z delikatnie zaokrągloną linią), a do tego cenę, która robi wrażenie. 730 zł za taką jakość to dziś prawdziwa rzadkość. Każdy miłośnik jeansów potwierdzi, że japoński denim ma w sobie coś wyjątkowego. Sekret tkwi w sposobie produkcji. Tradycyjne japońskie tkalnie wykorzystują zabytkowe krosna czółenkowe zamiast nowoczesnych, szybkich maszyn. Dzięki temu powstaje ciaśniejszy splot i gęstsza tkanina, a jeansy są bardziej wytrzymałe, lepiej układają się na sylwetce i zachowują formę nawet po wielu praniach.

jeansy
mat. prasowe

To dłuższy i mniej wydajny proces produkcji, ale jego efekty są warte uwagi. Z bliska widać wyraźną fakturę splotu oraz starannie wykończone brzegi typu selvedge, które pojawiają się po podwinięciu nogawek. A warto je podwinąć, bo to prosty trik stylizacyjny, który doceni każdy znawca denimu. Z czasem głęboki odcień indygo będzie delikatnie się przecierał, tworząc szlachetny efekt ulubionych, często noszonych jeansów.

Jak nosić jeansy indygo latem?

Jeśli do tej pory sięgałyście po jeansy w odcieniu indygo jedynie podczas zimowych miesięcy, pora zmienić przyzwyczajemnia. Ciemniejsze, bardziej eleganckie spodnie właśnie wracają na pierwszy plan. My nosiłybyśmy je z białym topem na ramiączkach i klasyczną bawełnianą koszulą, luźno wsuniętą w pas. Zamiast złotych kół z poprzedniego sezonu wybieramy srebrne kolczyki. Efekt? Prosta stylizacja, która sprawdzi się zarówno w biurze, jak i w weekend.

Street Style - Day 3 - Milan Fashion Week - Womenswear Fall/Winter 2026/2027
Christian Vierig/Getty Images

Zwykle za denim tak dopracowany pod względem rzemiosła i jakości trzeba zapłacić znacznie więcej. Właśnie dlatego model John Lewis wzbudza teraz tak duże zainteresowanie w sieci. Warto zainwestować w niego już teraz, bo wszystko wskazuje na to, że będzie jedną z tych par, do których wraca się przez lata.

Artykuł oryginalnie pojawił się na ELLE.com/uk

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google
Reklama
Reklama
Reklama
Loading...