Jeansy to jeden z tych elementów garderoby, które nigdy nie wychodzą z mody. Z każdym sezonem zyskują jednak nowe detale, fasony i proporcje, dzięki którym pozostają świeże, nowoczesne i niezmiennie aktualne. Tej jesieni denim znów zaskakuje – tym razem nie za sprawą kroju, lecz efektownego, puszystego akcentu. Klasyczne jeansy zyskują zupełnie nowe oblicze, łącząc swobodę codziennego stylu z wyrafinowaną elegancją i nutą modowej ekstrawagancji.
WIDEO…
Jeansy z futerkiem na jesień 2026
It-girls oszalały na punkcie tych jeansów. Model flare, brytyjskiej marki A.W.A.K.E. MODE, z charakterystyczną skróconą nogawką rozszerzającą się ku dołowi i spektakularnym, puszystym wykończeniem, błyskawicznie stał się jednym z najbardziej pożądanych denimowych modeli sezonu. To właśnie futrzany detal w wersji XXL sprawił, że klasyczny jeans zyskał w tym sezonie zupełnie nowe, nieoczywiste oblicze.
Do tego doszedł jeszcze charakterystycznie „odwrócony” fason z naszywanymi kieszeniami, który – podobnie jak miękkie futerko – odmienił podejście do klasycznego denimu. Nic dziwnego, że to właśnie te spodnie skradły serca miłośniczek trendów, szukających sposobu na odświeżenie jesiennej garderoby.
Ale uwaga! Jest jeden haczyk, a nawet dwa. Przede wszystkim jeansy z futerkiem z metką A.W.A.K.E. MODE nie należą do najtańszych – kosztują blisko 3500 zł, a do tego ich dostępność jest aktualnie bardzo ograniczona. Jeśli nie planowałaś wydawać kilu tysięcy na jedną parę jeansów albo po prostu nie chcesz czekać aż twój rozmiar znów pojawi się w sprzedaży, mam dla ciebie prosty patent, który pozwoli uzyskać podobny efekt bez szczególnego wysiłku.
Jeansy z futerkiem na jesień - trik stylistek
Wystarczy sięgnąć po ulubione jeansy z rozszerzaną nogawką i dokupić kawałek futerka, które przymocujesz do nogawki za pomocą najzwyklejszych agrafek, chwytając materiał po wewnętrznej stronie tak, aby mocowania były jak najmniej widoczne.
Co sprawia, że jeansy z futerkiem mają w sobie tak dużo modowego potencjału?
Przede wszystkim kontrast. Z jednej strony mamy surowy, codzienny, dobrze znany nam denim, z drugiej – miękką i puszystą fakturę, która już z daleka przyciąga spojrzenia. To połączenie sprawia, że nawet najprostszy fason spodni nabiera wyrazistości, a zwykłe jeansy przestają być już tylko dopełnieniem – stają się kluczowym elementem, wokół którego w bardzo prosty sposób zbudować całą stylizację.
Jak stylizować jeansy z futerkiem jesienią?
Jeansy z futerkiem nie potrzebują skomplikowanej oprawy. Wręcz przeciwnie – minimalistyczne towarzystwo pozwoli im wybrzmieć, dlatego zamiast zastanawiać się, z czym połączyć futrzane jeansy, postaw na basic. W ciągu dnia możesz zestawić je z wełnianym swetrem lub dopasowanym golfem z miękkiej dzianiny i krótką kurtką ze skóry – tworząc w ten sposób stylizację, w której różnorodne faktury grają pierwszoplanową rolę. "Fur trimmed jeans" genialnie wyglądają także w total looku z jeansową kurtką o idenatycznym wykończeniu (możesz zastosować ten sam patent i doczepić futerko również do ulubionej katany).
Wieczorem możesz pójść o krok dalej i połączyć futerkowe jeansy z satynową bluzką o ciekawym kroju (np. z wysoką stójką lub asymetrycznym drapowaniem), wyrazistą biżuterią i prostym, jednorzędowym płaszczem o długości midi, który poprowadzi spojrzenia prosto na futrzane wykończenie.
Możliwości jest wiele, ale nie da się ukryć, że najbardziej problematyczny może wydawać się dobór obuwia do futrzanych nogawek. Dobra wiadomość jest taka, że wcale nie musisz kupować kolejnej pary, żeby stworzyć dopracowany look. Wystarczy, że założysz najbardziej klasyczne botki na szpilce lub słupku, niskie kowbojki czy zamszowe mokasyny, aby cała stylizacja nabrała modowego sznytu.