Linda Evangelista nigdy nie należała do kobiet, które łatwo zamknąć w jednej definicji. Tak samo jest z jej podejściem do perfum. Nie ma jednego zapachu, który konsekwentnie nosiłaby dzień po dniu. Ale do tego jednego flakonu wraca z ogromnym sentymentem – użyła go po raz pierwszy, gdy miała 16 lat.

WIDEO

player placeholder

Sentymentalne perfumy Lindy Evangelisty

Perfumy Lindy Evangelisty to raczej kolekcja, niż jeden flakon. Supermodelka wielokrotnie przyznawała w wywiadach, że ma ogromną słabość do pięknych zapachów i trudno byłoby jej wybrać tylko jeden „iconic scent”. Kocha białe kwiaty, perfumy nosi warstwowo, ale jest jednak jeden, wyjątkowy zapach, do którego ma największy sentyment. To orientalno-przyprawowe perfumy Opium od Yves Saint Laurent, które dostała na święta Bożego Narodzenia.

To właśnie ten zapach był jej pierwszym prawdziwym perfumeryjnym wyborem. „Zawsze jakoś wracam do Opium” – mówiła w rozmowie z W Magazine, dodając, że poprosiła o jego flakon na święta, kiedy miała 16 lat. Nic dziwnego, że supermodelka ma do nich tak wielki sentyment – w końcu jest to zapach ściśle związany z czasem, kiedy wkraczała w dorosłość, a perfumy dopiero zaczynały być częścią jej osobistego stylu.

Zobacz także:

Opium vs Black Opium Yves Saint Laurent

Klasyczne Opium Yves Saint Laurent i Black Opium łączy nazwa, ale dzieli niemal cała reszta. Opium to zapach bardziej orientalny, głęboki i zmysłowy - pełen przypraw, kadzidła, żywic i ciepłych, balsamicznych nut, z charakterem nieco retro i bardzo wyrazistą aurą.

Nuty zapachowe

  • Nuty głowy: goździk, pieprz, kolendra, pimenta groniasta, śliwka, jaśmin, mandarynka, cytrusy i bergamotka
  • Nuty serca: goździk, cynamon, drzewo sandałowe, paczula, korzeń irysa, róża, brzoskwinia i konwalia
  • Nuty bazy: kadzidło, mirra, drzewo sandałowe, balsam tolu, bursztyn, opoponaks, benzoes, labdanum, wanilia, piżmo, kastoreum, cedr, wetyweria i kokos

Black Opium jest jego współczesną, bardziej słodką i przystępną wersją: kawa, wanilia i białe kwiaty tworzą kremową kompozycję o zdecydowanie bardziej gourmandowym charakterze.

Nuty zapachowe

  • Nuty głowy: Esencja różowego pieprzu, mandarynki, akord gruszki 
  • Nuty serca: Absolut kwiatów pomarańczy, akord jaśminu  sambakowego
  • Nuty bazy: Akord kawy, absolut nasion wanilii, esencja paczuli

Jakich perfum używa Linda Evangelista? Opium to tylko początek

Opium nie jest jednak jedyną kompozycją, którą Evangelista darzy szczególnym uczuciem. Modelka przyznaje, że jest „obsesyjnie” zakochana w białych kwiatach. W gronie jej perfumeryjnych faworytów są przede wszystkim zapachy Guerlain, do których ma wyraźną słabość – mowa tu przede wszystkim o JAR Gardenia oraz L’Heure Bleue.

Regularnie używa również: Un Lys, a także Fleur d’Oranger Serge'a Lutensa, które lubi łączyć właśnie z Opium,. W jej kolekcji pojawia się również Diorissimo, zapach, który dostała od przyjaciółki przekonanej, że będzie dla niej idealny (i w pewnym momencie tak też się stało). Latem stawia natomiast na Kai oil.

Nie da się ukryć, że perfumeryjne wybory Lindy Evangelisty to zdecydowane przeciwieństwo minimalizmu. Sama przyznaje, że w tym kontekście stawia na zapachowy eklektyzm: lubi białe kwiaty, eksperymentuje z layeringiem i właśnie to jest chyba najbardziej interesujące w jej podejściu do perfum. Linda Evangelista nie szuka jednego zapachu, który ma ją definiować na zawsze. Przeciwnie - traktuje perfumy jak modę. Zmienia je, łączy, nakłada na siebie i miksuje, tworząc pewnego rodzaju perfumeryjne stylizacje. Jednak to tylko ten jeden zapach – Opium od Yves Saint Laurent –  przywołuje jej wspomnienia z czasów, gdy była jeszcze nastolatką. Pozostaje mu wierna od lat.