Halle Berry zachwyca w koronkowej „naked dress”

„Naked dressing” pozostaje jednym z najodważniejszych, ale i najmodniejszych trendów 2024 roku. Projekty odsłaniające ciało powróciły do łask na fali nostalgii za latami 90. XX wieku i dziś na tygodniach mody lansują go Ludovic de Saint Sernin, Coperni czy Saint Laurent. Jesienią nie pożegnamy się z odważnymi stylizacjami, co potwierdzają wybiegi Leny Erziak, Ashi Studio i Giorgio Armani Privé.

WIDEO

player placeholder

Na czerwonym dywanie trend lansuje dawno niewidziana Halle Berry. 57-latka 12 sierpnia pojawiła się na premierze nowego filmu Netfliksa, w którym wcieliła się w jedną z głównych ról. „Związek” promowała w koronkowej „nagiej sukience” w czerni z długim rękawem i kwiatowymi akcentami. Wystylizowana przez Lindsay Flores wyróżniała się zaznaczoną talią i głębokim dekoltem w szpic. Zmysłowy look nie potrzebował dodatkowej oprawy. Stylizację uzupełniły więc klasyczne czarne szpilki i minimalistyczna biżuteria.

fbad64f1d71017a085a886ffb9eb4866edc9166b-62ccec1
Kayla Oaddams/WireImage)
Zobacz także:

2b7b56d0f4f28e131afa682d0676cb81fa8c4cc9-2b023d0

Halle Berry walczy z ageizmem

To nie pierwszy raz, kiedy aktorka walczy ze stereotypami na temat starzenia się, pomagając innym kobietom uwierzyć w siebie. Gwiazda, która 14 sierpnia świętować będzie 58. urodziny, już dawno zrezygnowała z noszenia makijażu i wielokrotnie wypowiadała się w wywiadach na temat starzenia w Hollywood. Aktorka na swoim instagramowym profilu regularnie publikuje również zdjęcia celebrujące jej ciało – w bieliźnie czy kostiumie kąpielowym. Tym samym pokazuje, że nie tylko nie przejmuje się upływającym czasem, ale jest dumna z tego, jak wygląda.