Na wybiegu Lanvin zobaczyliśmy piękne dziewczęce peleryny w formie płaszczy i sukienek, taliowane komplety, kraciaste trencze z zaokrąglonymi ramionami, dwukolorowe garnitury oraz sukienki z tkaniny plumeti, z długimi falbaniastymi trenami i w leśne printy. Paleta barw? Ciemna wiśnia, granat, sterylna biel i oliwka. Największe znaczenie mają tutaj jednak dodatki i detale: przewidujemy już teraz, że kubełkowe torebki, długie szaliki przetykane złotą nicią, futrzane kołnierze oraz skórzane rękawiczki (także w wersji opera gloves) będą hitem jesieni. Bruno Sialelli sięgnął po dziedzictwo Lanvin, które przetłumaczył na język współczesnych trendów i w ten sposób powstała jedna z najlepszych ostatnich kolekcji marki.

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree

Imaxtree
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.