Zdjęcia 71-letniej Very Wang, które w zeszłym roku obiegły internet, na nowo rozbudziły zainteresowanie azjatycką pielęgnacją i technikami anti-aging rodem z Dalekiego Wschodu. Na pytanie, jak utrzymuje swoją skórę w tak świetnej formie, projektantka miała krótką odpowiedź: wódka i dużo snu. Czy dajemy temu wiarę? Nie do końca (tym bardziej, że chwilę po tym Wang pojawiła się w reklamie wódki Chopin – przypadek?). Na szczęście jest wiele innych znanych Azjatek, które są zdecydowanie bardziej wylewne w dzieleniu się tajnikami swojej pielęgnacji. Sprawdziłyśmy, jakie są ich codzienne nawyki i rytuały, dzięki którym ich cera wygląda młodo bez względu na metrykę.

1. Azjatki nigdy nie odpuszczają ochrony przed słońcem

Patrzysz na zdjęcie powyżej i myślisz: kolejna 20-letnia gwiazdka K-popu, za którą szaleją nastolatki? Nie, to 42-letnia (tak!) Lure Hsu, tajwańska celebrytka, fashionistka i projektantka wnętrz z ponad 800-tysięczną armią followersów na Instagramie. Jej genialny wygląd to w dużej mierze zasługa genów (odszukajcie w internecie zdjęcia jej 63-letniej mamy – są jak siostry), ale kryje się za nim coś jeszcze. W jednym z wywiadów Lure Hsu przyznała, że nie wyobraża sobie wyjścia z domu bez kremu z filtrem na twarzy. Ten nawyk powtarza się zresztą w wielu wypowiedziach azjatyckich gwiazd i celebrytek, które obsesyjnie chronią się przed słońcem. „Wszystko sprowadza się do dobrego nawilżenia i dbałości o to, by nie narażać nadmiernie skóry na promieniowanie słoneczne” – powiedziała Hsu w rozmowie z pismem Friday. „Opalona skóra jest bardziej sucha, szybciej tworzą się na niej ciemne plamki i drobne zmarszczki” – tłumaczy celebrytka. Istotnie, w trakcie naszego researchu nie natknęłyśmy się na ani jedną Azjatkę, która byłaby fanką opalania. Wszystkie z dumą prezentują swoją bladą, alabastrową cerę, którą podkreślają chmurką różowego różu aplikowaną u szczytu kości policzkowych. Ten subtelny makeup daje wrażenie młodszej, świeższej cery i jest bardzo charakterystyczny dla Koreanek.

Zatem wniosek numer jeden: zaopatrz się w dobry krem z wysokim SPF i zainwestuj w brzoskwiniowy róż. A propos filtra: wybieraj tylko takie, które chronią zarówno przed promieniowaniem UVB, jak i UVA. To ostatnie zdecydowanie bardziej przyspiesza procesy starzenia, choć jest niewidoczne i niewyczuwalne. Dlatego część producentów w ogóle nie stosuje filtrów UVA w swoich produktach, choć tylko one mogą ochronić cię przed wczesnym powstawaniem zmarszczek. Dobry produkt przeciwsłoneczny powinien mieć na opakowaniu informację, że zabezpiecza przed promieniami UVB i UVA. Szukaj tych oznaczeń w kółeczku, a przypadku filtrów koreańskich symbolu PA+++. Wartość filtra powinna być jak najwyższa - minimum SPF 50 (w Korei na porządku dziennym są te o wartości nawet SPF 100). Dla ułatwienia, wybrałyśmy dla ciebie kilka produktów, które na pewno chronią przed pełnym spektrum promieniowania:

2. Nawilżanie jest dla Azjatek jak religia

W swojej rozbudowanej rutynie pielęgnacyjnej Azjatki największy nacisk kładą na nawilżanie. To dla nich absolutna podstawa i filar profilaktyki anti-aging, ponieważ dobre nawodnienie sprawia, że skóra dłużej zachowuje sprężystość i jędrny kontur. Właśnie dlatego koreański rytuał K-beauty obejmuje nakładanie nawet 5 kosmetyków nawilżających jeden po drugim: toniku, esencji, serum, kremu i olejku. Cera otulona takim „kokonem” jest idealnie zabezpieczona przed ucieczką wilgoci oraz bije od niej naturalny glow, którego tak zazdrościmy Koreankom. Co istotne, w nawilżaniu Azjatki nie ograniczają się do twarzy. Rainie Yang, 35-letnia azjatycka gwiazda pop wśród swoich sekretów młodego wyglądu wymienia skupianie się na pielęgnacji dekoltu oraz szyi. W wypowiedzi dla Vogue Taiwan zdradziła, że niemal codziennie aplikuje na szyję krem nawilżający i rozprowadza go wykonując jednocześnie masaż od obojczyków ku brodzie. Tę radę także powinnaś wziąć sobie do serca, bo okolice szyi oraz dekoltu stanowią niejako „rusztowanie” i ich kondycja wpływa pośrednio na tempo wiotczenia skóry w okolicach twarzy (głównie żuchwy i podbródka).

Jakie toniki i sera stosują Azjatki? Wierzą przede wszystkim w moc kwasu hialuronowego, który potrafi magazynować ilość wody o 1000 razy większą, niż sam waży. Hialuronowe sera od Laneige, Benton, Belif czy It’s Skin są w Korei hitem.

Następnie aplikują krem – powinien tworzyć na skórze delikatną warstwę chroniącą przed wysuszeniem. Świetnie, jeśli zawiera dodatkowo antyoksydanty, które wymiatają wolne rodniki i tym samym chronią przed rozpadem kolagenu w skórze. To kolejny dobry sposób na zachowanie młodości. Znajdziesz je w tych kremach:

3. Azjatki kochają maseczki

To właśnie Azjatki rozpoczęły ogólnoświatowy boom na maseczki. Odkąd zaczęłyśmy podpatrywać ich sposoby pielęgnacji, w naszej rutynie pojawiły się wcześniej nieznane produkty takie jak maski w płachcie oraz sleeping packs, czyli maseczki całonocne. Chinki, Koreanki i Japonki są ich maniaczkami. Stosują je nawet codziennie zamiast kremu. Tak robi podobno Fan Bingbing (39 lat), która w Chinach ma status megagwiazdy. Aktorka deklaruje, że aplikuje maseczki w płachcie dwa razy dziennie, rano i wieczorem. Być może dlatego wygląda co najmniej dekadę młodziej, niż wskazuje jej prawdziwy wiek.

Gettty Images

Azjatki stworzyły nawet trend na double masking. Polega on na zaaplikowaniu najpierw maseczki złuszczającej, która pomoże w usunięciu martwego naskórka, by w ten sposób zwiększyć absorpcję składników aktywnych pochodzących z innych kosmetyków. Po zmyciu peelingującej maski, nakładają głęboko nawilżającą – w płachcie lub w kremie. Pionierką tego sposobu jest naczelna amerykańskiego Allure.com, Michelle Lee.

Te koreańskie maseczki możesz wykorzystać do double masking:

 

4. Azjatki codziennie masują twarz

Masaż twarzy jest głęboko zakorzenionym rytuałem w kulturze Azji. Właśnie stamtąd wywodzą się wałeczki jadeitowe, kamień gua-sha, a także rozmaite techniki masowania i uciskania twarzy, które zaczynają powoli wkradać się także do naszej pielęgnacji. Ale żeby odniosły skutek, powinnaś na stałe włączyć je do swojego repertuaru dnia – bo efekty masażu twarzy widać tylko przy regularnym, systematycznym powtarzaniu tej czynności. Dobrze jest wykonywać masaż codziennie wieczorem – najlepiej przy użyciu olejku do twarzy, który ułatwi poślizg, a przy okazji „nakarmi” cerę składnikami przeciwstarzeniowymi.

Zobacz tutorial z TikToka, jak wykonać azjatycki masaż gua sha – możesz powtarzać go codziennie przed snem. Każdy ruch wykonuj po 5 razy, na obie strony twarzy. Masaż daje efekt liftingu, pobudza krążenie, ujędrnia i poprawia koloryt cery.

@gabbiemakeup

Full facial Gua Sha #skincare #skin #skincareroutine #guasha #guashafacial #guashamassage Wyświetl ten post na Instagramie.0 Wyświetl ten post na Instagramie.1 Wyświetl ten post na Instagramie.2 Wyświetl ten post na Instagramie.3 Wyświetl ten post na Instagramie.4

Wyświetl ten post na Instagramie.5

5. Azjatki bardzo dbają o dietę

Niemal każda azjatycka aktorka, piosenkarka czy celebrytka zapytana o swój sposób na zatrzymanie młodości, obok pielęgnacji wskazuje na dietę. Koreańczycy, Japończycy czy Chińczycy ogromną wagę przykładają do zdrowego odżywiania i według dotychczasowych badań, jest to ważny czynnik decydujący o ich długowieczności. Vera Wang, oprócz picia trunków (które w niewielkiej ilości wcale nie muszą być szkodliwe), w każdym wywiadzie zachwala efekty swojej clean diet. „Mam różne fazy: na lunch lubię zjeść sashimi z brązowym ryżem i warzywami, chiński brokuł na parze z kurczakiem i ryżem, sałatkę z karczochami albo rybę z Sant Ambroeus” - wyznała projektantka. Owoce morza bogate w zdrowe tłuszcze omega-3, świeże warzywa, ryż, chude mięso – to produkty, na których najczęściej bazuje dieta Azjatek. Żywność ta działa przeciwzapalnie oraz neutralizuje wpływ wolnych rodników na organizm, co przekłada się na spowolnienie procesów starzenia i lepsze funkcjonowanie narządów wewnętrznych. Liczy się też sposób jedzenia, który, jak się okazuje, ma ogromny wpływ na regulację mechanizmów głodu i sytości w mózgu (to dlatego Azjatkom dużo łatwiej zachować szczupłą sylwetkę). Na przykład jedzenie pałeczkami jest zdrowe dla układu trawiennego i zapobiega przejadaniu się, ponieważ wymusza spokojne, powolne dostarczanie pokarmu organizmowi. Dzięki temu mózg stopniowo zaczyna odczuwać sytość i w konsekwencji mniej zjadamy. Azjaci są też zwolennikami jedzenia małych porcji, ale częściej w ciągu dnia, i zawsze pilnują, by nie przesadzić z ilością przyswojonego jedzenia – wolą odejść od stołu z małym niedosytem niż uczuciem ciężkości.

Nie jesteś przekonana, czy te triki działają? Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, zajrzyj do galerii i zgadnij, w jakim wieku pokazane w niej azjatyckie gwiazdy i celebrytki. Gwarantujemy, że pomylisz się o co najmniej 10 lat…