Siwe włosy już dawno przestały być czymś, co trzeba ukrywać. Coraz więcej kobiet świadomie rezygnuje z farbowania i zamiast tego podkreśla naturalny, srebrzysty kolor. Jednym z najmodniejszych efektów jest „Nordic Silver” - chłodny, elegancki odcień siwizny, który kojarzy się ze skandynawskim minimalizmem. Włosy wyglądają wtedy jak delikatnie oprószone srebrem: są chłodne, lśniące i pozbawione nieestetycznych żółtych refleksów.
WIDEO…
Uzyskanie takiego efektu to jednak nie tylko kwestia koloru. Siwe włosy często potrzebują dodatkowego nawilżenia, wygładzenia i ochrony przed matowieniem. Ważne jest również neutralizowanie ciepłych tonów, które mogą sprawić, że zamiast szlachetnego srebra pojawi się żółtawy lub miedziany odcień. W domowej pielęgnacji świetnie sprawdzają się więc maski, które łączą działanie pielęgnacyjne z podkreślaniem chłodnego koloru.
Luseta Beauty Color Brightening Hair Mask - na żółte i miedziane tony
Jeśli zależy ci przede wszystkim na chłodnym, srebrzystym wykończeniu, warto zwrócić uwagę na Luseta Beauty Color Brightening Hair Mask. Producent przeznaczył ją zarówno do włosów blond, jak i siwych. Formuła ma neutralizować niepożądane żółte tony i usuwać efekt „miedzianych” refleksów, jednocześnie intensywnie odżywiając włosy.
To szczególnie ciekawa propozycja dla osób, które zauważają, że ich naturalna siwizna z czasem traci chłodny charakter. Maska została wzbogacona m.in. o komosę ryżową, biotynę i kolagen, a według informacji producenta ma również zapewniać włosom nawilżenie i pomóc w ich wzmocnieniu. Jest przy tym produktem przeznaczonym do włosów farbowanych i naturalnych.
Jej największą zaletą w kontekście „Nordic Silver” jest połączenie pielęgnacji z neutralizacją ciepłych tonów. Dzięki temu siwe pasma mogą wyglądać na czystsze, bardziej srebrzyste i pełne blasku.
Aussie Multi-Use Ultra Wonder Treatment - kiedy włosy potrzebują przede wszystkim miękkości
Nie każda maska do siwych włosów musi zawierać fioletowe pigmenty. Czasem największym problemem jest przesuszenie i szorstkość, przez które nawet piękny srebrzysty kolor wygląda matowo. W takim przypadku ciekawą opcją jest Aussie Multi-Use Ultra Wonder Treatment.
To wielofunkcyjna kuracja, którą można stosować na kilka sposobów: jako intensywną maskę, produkt bez spłukiwania, a także jako ochronę włosów przed myciem. Formuła zawiera aminokwasy, a producent deklaruje m.in. 24-godzinne nawilżenie, ochronę wiązań włosa przez 48 godzin oraz działanie wzmacniające.
Maskę można stosować pod prysznicem - nałożyć na mokre lub suche włosy, pozostawić na 10 minut i spłukać - albo po myciu, jako produkt bez spłukiwania na długości i końce.
Redken Color Extend Blondage - mocniejsza neutralizacja ciepłych tonów
Trzecia propozycja to Redken Color Extend Blondage Maska do włosów, dostępna w Super-Pharm. To produkt szczególnie interesujący dla osób, które walczą z żółtymi i miedzianymi refleksami. Maska zawiera mocno pigmentowane fioletowe pigmenty, których zadaniem jest neutralizowanie ciepłych tonów i podkreślanie chłodnego koloru.
Na tym jednak jej działanie się nie kończy. Formuła zawiera m.in. proteiny pszenicy, aminokwasy i glicerynę, a produkt ma odżywiać, wzmacniać i wygładzać włosy. Dzięki temu pasma mają być bardziej miękkie, elastyczne i łatwiejsze do rozczesania. Zaleca się pozostawienie maski na włosach przez 5–10 minut. Krótszy czas oznacza subtelniejszą neutralizację, a dłuższy - mocniejszy efekt. Zalecana częstotliwość stosowania to 1-2 razy w tygodniu.
Jak stworzyć efekt „Nordic Silver” w domu?
Najlepiej nie traktować wszystkich trzech masek jako produktów do jednoczesnego stosowania. Jeśli twoim głównym problemem są żółte refleksy, wybierz maskę tonującą – Luseta lub Redken. Jeżeli natomiast siwe włosy są suche, szorstkie i pozbawione połysku, pomiędzy zabiegami tonującymi możesz sięgnąć po intensywnie pielęgnującą kurację Aussie. Kluczem jest równowaga: chłodny kolor powinien iść w parze z odpowiednim nawilżeniem i wygładzeniem. Zbyt częste stosowanie mocno pigmentowanych produktów nie jest konieczne, a czas ich trzymania na włosach warto zawsze dopasować do instrukcji producenta i pożądanego efektu.
„Nordic Silver” najlepiej wygląda wtedy, gdy siwe włosy nie tylko mają odpowiedni odcień, ale też są zdrowe, miękkie i pełne blasku. Zamiast walczyć z naturalną siwizną, można więc wydobyć z niej to, co najpiękniejsze - chłodny, szlachetny kolor przypominający srebro. Dodam, że świetną opcją, by włosy w kolorze "Nordic Silver" wyglądały jeszcze szlachetniej, jest dodanie im objętości. Możesz zrobić to w prosty sposób za pomocą np. multistylera Dyson Airwrap Co-anda2x™. Zapewnia on m.in. ulepszone kręcenie, szybsze suszenie i gładsze wykończenie włosów, bez uszkodzeń termicznych. A jest to niezwykle istotne w przypadku stylizacji siwych włosów, które z natury są słabsze i bardziej podatne na zniszczenie.
Jeśli chcesz stworzyć ze swoich siwych włosów prawdziwą taflę, innym pomysłem może się okazać prostownicy L’Oréal Professionnel
Steampod 4. Zintegrowana technologia parowa ułatwia i usprawnia proces prostowania, jednocześnie redukując ryzyko mechanicznych uszkodzeń włókien włosów nawet o 95%. W przypadku siwych włosów to naprawdę istotne.



























