Siwe włosy już dawno przestały być czymś, co trzeba ukrywać. Wręcz przeciwnie - odpowiednio zadbane mogą wyglądać niezwykle elegancko, szlachetnie i nowocześnie. Jednym z najpiękniejszych efektów jest tzw. Royal Silver, czyli chłodny, świetlisty odcień siwizny, w którym srebrzyste pasma przypominają szlachetny metal. To kolor szczególnie efektowny u kobiet po 50. roku życia, ponieważ potrafi dodać fryzurze charakteru i sprawić, że włosy wyglądają na zadbane oraz pełne blasku.

WIDEO

player placeholder

Royal Silver nie oznacza jednak po prostu „naturalnej siwizny”. Aby srebrzysty kolor prezentował się naprawdę pięknie, trzeba zadbać o jego odpowiedni ton. Siwe włosy mogą z czasem nabierać żółtawych lub lekko miedzianych refleksów - wpływają na to m.in. promieniowanie UV, zanieczyszczenia, stylizacja na gorąco czy minerały znajdujące się w wodzie. Dlatego w pielęgnacji warto postawić zarówno na kosmetyki neutralizujące niepożądane tony, jak i na produkty nawilżające oraz wygładzające. 

Kérastase Blond Absolu - Spray do włosów Blond Guard

W przypadku siwych włosów bardzo ważne jest nie tylko odświeżanie koloru, ale również ochrona samego włókna. Szczególnie że z wiekiem włosy często stają się bardziej suche, delikatne i podatne na uszkodzenia. Dobrym uzupełnieniem rutyny będzie Blond Guard marki Kérastase - lekki kosmetyk bez spłukiwania, przeznaczony do włosów blond i rozjaśnianych. Ale z doświadczenia wiem, że sprawdzi się także idealnie w przypadku właśnie siwych włosów.

Zobacz także:
Kérastase Blond Absolu - Spray do włosów Blond Guard

Spray tworzy na włosach ochronną barierę przed wysoką temperaturą, promieniowaniem UV, chlorem, słoną wodą i odwodnieniem. Formuła wykorzystuje m.in. kwas hialuronowy oraz witaminy C i E. Producent deklaruje także natychmiastowy wzrost poziomu nawilżenia o 81 proc. oraz ochronę przed 99 proc. wskazanych czynników szkodliwych dla blondu. Warto nakładać go na osuszone ręcznikiem włosy, przede wszystkim od połowy długości po końce. Nie trzeba go spłukiwać.

Naturtint Silver CC Cream – szybkie odświeżenie srebrzystego tonu

Jeśli Royal Silver zaczyna tracić swoją chłodną tonację, warto sięgnąć po kosmetyk, który można zastosować pomiędzy myciami. Naturtint Silver CC Cream to fioletowy krem bez spłukiwania przeznaczony do włosów siwych i rozjaśnianych. Jego zadaniem jest neutralizowanie żółtych, pomarańczowych i miedzianych odcieni oraz podkreślanie chłodnego, świetlistego koloru. W składzie znajduje się m.in. ekstrakt z nasion baobabu, ekstrakt z ryżu oraz fioletowy pigment Acid Violet 43.

Krem nakłada się na umyte i osuszone ręcznikiem włosy, rozprowadzając niewielką ilość od nasady po końce. Co ważne, nie trzeba go spłukiwać. Dzięki temu może być wygodnym elementem codziennej pielęgnacji, kiedy zależy nam na utrzymaniu eleganckiego, srebrzystego odcienia.

K18 TripleBright – fioletowy szampon na niechciane refleksy

Fioletowy szampon to jeden z podstawowych kosmetyków w łazience każdej miłośniczki chłodnej siwizny. Fioletowe pigmenty pomagają optycznie neutralizować żółte tony, dzięki czemu włosy mogą wyglądać na bardziej srebrzyste i świeże. Nie warto jednak przesadzać z częstotliwością - zbyt intensywne tonowanie nie jest potrzebne przy każdym myciu.

Ciekawą propozycją jest K18 TripleBright Triple Eclat. To fioletowy szampon o potrójnym działaniu, który - według producenta - nie tylko neutralizuje niepożądane pomarańczowe refleksy, ale również pomaga usuwać osady mineralne związane z twardą wodą. Technologia produktu ma ograniczać ponowne osadzanie się metali i minerałów na włosach. To szczególnie interesujące rozwiązanie dla osób, które zauważają, że ich siwe włosy szybko tracą chłodny odcień mimo regularnej pielęgnacji. Szampon może pomóc przywrócić bardziej jednolity i świetlisty efekt.

L’Oréal Professionnel Blondifier – maska dla blasku i miękkości

Nawet najpiękniejszy srebrzysty kolor nie będzie wyglądał dobrze, jeśli włosy będą suche, matowe i szorstkie. Dlatego ostatnim krokiem pielęgnacji Royal Silver powinna być regularna maska odżywcza. Blondifier od L’Oréal Professionnel została stworzona z myślą o włosach blond i rozjaśnianych (ale oczywiście także siwych, zapewniam!), a jej formuła zawiera polifenole z ekstraktu z jagód acai.

To ważne również w przypadku siwizny - gładka powierzchnia włosa lepiej odbija światło, dzięki czemu srebrzyste pasma mogą wyglądać bardziej luksusowo i efektownie. Maskę można stosować po myciu, na lekko osuszone włosy, przede wszystkim na długości i końce. Producent zaleca pozostawienie jej na kilka minut, a następnie dokładne spłukanie. 

Royal Silver – pielęgnacja zamiast ukrywania siwizny

Piękna siwizna nie potrzebuje agresywnego maskowania. Sekret efektu Royal Silver tkwi w utrzymaniu chłodnego tonu, nawilżenia, gładkości i blasku. Fioletowy szampon pomaga ograniczać niepożądane żółte i pomarańczowe refleksy, krem CC pozwala odświeżyć kolor, maska poprawia kondycję włosów, a ochronny spray zabezpiecza je przed czynnikami, które mogą pogarszać ich wygląd.

Warto pamiętać, że kosmetyki tonujące najlepiej stosować zgodnie z potrzebami włosów - niekoniecznie przy każdym myciu. W pozostałe dni dobrze sprawdzą się łagodniejsze produkty nawilżające. Taka rutyna pozwala zachować naturalną elegancję siwizny, bez efektu przesadnego fioletu.

Royal Silver to nie trend, który trzeba śledzić. To sposób na noszenie siwych włosów z dumą. Dobrze wypielęgnowane srebrzyste pasma mogą być jednym z najbardziej charakterystycznych elementów wizerunku kobiety po 50. - nowoczesnym, wyrafinowanym i pełnym blasku.